Czym jest podatek Belki i skąd się wziął?
Podatek od zysków kapitałowych został wprowadzony w 2002 r. przez rząd Leszka Millera jako rozwiązanie tymczasowe, mające zwiększyć wpływy budżetowe w trudnym okresie dla finansów publicznych. Potoczna nazwa „podatek Belki” pochodzi od nazwiska Marka Belki, ówczesnego ministra finansów.
Początkowo wynosił 20% i obejmował głównie odsetki od lokat oraz rachunków bankowych. Wcześniej tego typu zyski były zwolnione z opodatkowania, z wyjątkiem kont związanych z działalnością gospodarczą. W 2004 r. przepisy zmieniono – wprowadzono jednolitą stawkę 19% oraz rozszerzono zakres dochodów objętych podatkiem.
Co dziś obejmuje podatek od zysków kapitałowych?
Obecnie 19-procentowy podatek dotyczy m.in.:
- odsetek od lokat i rachunków bankowych,
- odsetek od papierów wartościowych,
- dywidend,
- dochodów z funduszy inwestycyjnych,
- sprzedaży akcji i obligacji,
- sprzedaży udziałów i instrumentów finansowych,
- zysków z funduszy kapitałowych,
- obrotu walutami wirtualnymi.
Podstawę prawną stanowią art. 30a i 30b ustawy o PIT.
Państwo zarabia na podatku Belki miliardy
Podatek od zysków kapitałowych pozostaje jednym z istotnych źródeł dochodów budżetu państwa. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że:
- w 2023 r. wpływy wyniosły ok. 9 mld zł,
- w 2024 r. wzrosły do ok. 10,5 mld zł,
- w 2025 r. przekroczyły 9,3 mld zł,
- w 2026 r. resort prognozuje ponad 9 mld zł wpływów.
Dla porównania – tegoroczna ustawa budżetowa zakłada dochody państwa na poziomie 647,2 mld zł, z czego ponad 32 mld zł mają stanowić wpływy z PIT, do którego zalicza się również podatek Belki.
RPO: podatek od zysków kapitałowych to „kara za oszczędzanie”
W styczniu 2024 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Ministerstwa Finansów z pytaniem o zasadność dalszego utrzymywania podatku. W piśmie wskazano, że od lat wpływają liczne skargi obywateli, którzy uważają, że podatek utrudnia budowanie oszczędności – szczególnie w warunkach wysokiej inflacji. Ministerstwo Finansów odpowiedziało w lutym 2024 r., że prowadzi prace nad rozwiązaniami mającymi zwiększyć skłonność Polaków do oszczędzania i inwestowania.
Pomysł ograniczenia lub likwidacji podatku Belki pojawiał się już wcześnie
Konfederacja proponowała zwolnienie z podatku dochodów z lokat i obligacji Skarbu Państwa do 100 tys. zł. Projekt został jednak odrzucony w pierwszym czytaniu pod koniec 2024 r. W polskim systemie istnieją już pewne wyjątki od podatku od zysków kapitałowych. Chodzi przede wszystkim o:
- IKE (Indywidualne Konto Emerytalne) – zwolnienie z podatku po osiągnięciu wieku emerytalnego,
- IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego) – możliwość odliczenia wpłat od PIT i preferencyjne opodatkowanie przy wypłacie środków.
Rząd proponuje OKI – Osobiste Konta Inwestycyjne
Nową propozycją Ministerstwa Finansów są Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI). Projekt ustawy trafił już do Sejmu.
OKI mają działać jako dobrowolne rachunki służące do oszczędzania i inwestowania, z możliwością swobodnych wpłat i wypłat. Inspiracją dla projektu był szwedzki system ISK, który od lat wspiera rozwój inwestowania detalicznego.
Rząd zakłada, że nowe rozwiązanie zwiększy zainteresowanie inwestowaniem wśród Polaków i pobudzi krajowy rynek kapitałowy. Minister finansów Andrzej Domański deklarował, że celem programu jest zgromadzenie od 60 do 100 mld zł w ciągu pierwszych trzech lat funkcjonowania OKI.
Zwolnienie do 100 tys. zł i niższy podatek od nadwyżki
Najważniejszym elementem projektu jest częściowe odejście od obecnego podatku Belki. Projekt zakłada:
- zwolnienie z podatku aktywów oszczędnościowych do 25 tys. zł,
- zwolnienie aktywów inwestycyjnych do 100 tys. zł.
Do aktywów inwestycyjnych zaliczane mają być m.in.:
- akcje,
- obligacje,
- fundusze inwestycyjne,
- certyfikaty inwestycyjne,
- wybrane produkty emerytalne.
Ważne
Po przekroczeniu określonych limitów nadwyżka miałaby zostać objęta nową, istotnie niższą stawką podatku, wynoszącą ok. 0,8–0,9% wartości aktywów. Podatek od wartości aktywów miałby być ustalany na poziomie 19% stopy referencyjnej NBP obowiązującej na dzień 31 października roku poprzedzającego dany rok podatkowy. Oznacza to, że w 2027 roku jego stawka wyniosłaby 0,85%. Rozwiązanie to oznaczałoby odejście od obecnie obowiązującej jednolitej 19-procentowej stawki podatku dla części inwestorów i oszczędzających.
Eksperci: częściowe odejście od obecnego podatku Belki to dobry kierunek
Projekt pozytywnie ocenił Bankowy Fundusz Gwarancyjny, wskazując, że może on wspierać rozwój długoterminowych oszczędności i krajowego rynku finansowego. Więcej zastrzeżeń zgłasza Konfederacja Lewiatan. Organizacja uważa, że proponowane rozwiązania są krokiem w dobrą stronę, ale nadal pozostają zbyt skomplikowane i niewystarczająco atrakcyjne dla inwestorów. Wśród głównych wad projektu wymieniane są:
- wysoki poziom skomplikowania przepisów,
- konieczność dodatkowych działań po stronie inwestora,
- brak silnych zachęt do długoterminowego oszczędzania,
- stosunkowo niski limit zwolnienia,
Zdaniem części ekspertów nowe przepisy mogą okazać się zbyt trudne dla początkujących inwestorów i wymagać szerokiej kampanii edukacyjnej.
Koniec z podatkiem Belki. Kiedy zmiany mogłyby wejść w życie?
Obecnie projekt zakłada wejście w życie nowych przepisów od 1 stycznia 2027 r. Początkowo planowano wcześniejszy termin – 1 lipca 2026 r.
Zmiany w podatku Belki zapowiadał również prezydent Karol Nawrocki. W kampanii deklarował przygotowanie projektu ustawy przewidującej zwolnienie z opodatkowania zysków kapitałowych do 140 tys. zł rocznie. Na razie projekt nie został jednak opublikowany. Ostateczny kształt reformy będzie zależał od decyzji większości parlamentarnej i dalszych prac legislacyjnych.
Źródła:
Komunikat CBOS 46/2023 „Oszczędności i długi Polaków”
Pismo Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Finansów z 4.01.2024 r., znak V.511.719.2022.EG
Odpowiedź MF z 6.02.2024 r., znak DD15.055.1.2024, na pismo RPO
Podstawa prawna:
Projekt ustawy o osobistych kontach inwestycyjnych
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 226 z późn. zm.
