Marynarka Wojenna RP przygotowuje wieloletni program modernizacji, który obejmuje budowę kilkunastu nowych jednostek nawodnych. Kluczowym elementem planu są cztery korwety wielozadaniowe, które mają wzmocnić zdolności operacyjne floty. Projekt zakłada stopniową wymianę i rozbudowę istniejących sił morskich.
Nowe korwety dla marynarki wojennej. Bałtyk wymusza zmianę strategii
Nowe korwety mają zastąpić wcześniejsze koncepcje oparte na mniejszych okrętach rakietowych. Decyzja wynika z potrzeby zwiększenia odporności i wszechstronności jednostek operujących na Bałtyku. Marynarka Wojenna podkreśla, że warunki na tym akwenie wymagają bardziej stabilnych i uniwersalnych platform.
Jednostki mają posiadać zdolności zwalczania okrętów podwodnych oraz celów powietrznych. Oznacza to znaczące rozszerzenie ich funkcji względem wcześniejszych projektów. Marynarka Wojenna RP stawia na wielozadaniowość jako kluczowy kierunek rozwoju.
Wcześniej rozważano zastąpienie okrętów typu Orkan jednostkami tej samej klasy. Ostatecznie zdecydowano jednak o przejściu na większe i silniej uzbrojone korwety. Zmianę uzasadniono również doświadczeniami operacyjnymi marynarzy. Warunki pogodowe na Bałtyku często ograniczają skuteczność małych jednostek.
Nowe okręty hydrograficzne do 2030 roku. Modernizacja floty przyspiesza
Ponadto Marynarka Wojenna RP otrzyma jeszcze inne nowe jednostki. Do końca 2030 roku planowane są dwa okręty hydrograficzne. Ich zadaniem będzie wsparcie działań nawigacyjnych i pomiarowych. Jak poinformował komandor Grzegorz Mucha z Inspektoratu Marynarki Wojennej, ich budowa zostanie sfinansowana z pożyczek w ramach instrumentu SAFE.
W planach są też dwa nowe zbiornikowce i okręt wsparcia logistycznego. Według wojskowych jednostki logistyczne zdolne do zaopatrywania innych okrętów na morzu są niezbędne w razie wojny, uzupełnienie paliwa, amunicji i innego zaopatrzenia w portach zwiększa bowiem ryzyko ataku na nie i ich zniszczenia.
Polska flota przechodzi zmianę pokoleniową. Drony nowym filarem sił morskich
Kolejnym etapem modernizacji będzie budowa pięciu okrętów transportowo-minowych. Mają one zastąpić jednostki typu Lublin, które służą od końca lat 80. i początku 90. XX wieku. Program zakłada ich stopniowe wycofywanie.
Modernizacja nie ograniczy się jednak do jednostek załogowych. W planach znajduje się również rozwój systemów bezzałogowych, które mają wspierać operacje morskie. Drony morskie będą wykorzystywane przede wszystkim do zadań rozpoznawczych, obserwacyjnych i wywiadowczych (ISR), ale także w wersjach uderzeniowych i wielozadaniowych.
