Choć niektóre procedury będą skracane, to badania kliniczne nowego leku muszą mieć trzy fazy. I tego nie da się już pominąć - mówi w rozmowie Marek Konieczny, prezes KO-MED Centra Kliniczne, firmy prowadzącej badania kliniczne nad nowymi lekami.
Dostaliśmy ofertę od amerykańskiej firmy i jesteśmy bardzo zainteresowani tym, aby wziąć udział w takim projekcie.
Na tym etapie nie mogę ujawnić nazwy, jeśli wszystko pójdzie dobrze, to jesienią tego roku możemy rozpocząć badania.
Nie. Jesteśmy firmą, która specjalizuje się w badaniach klinicznych nad lekami, które dopiero mają być dopuszczone do użytku.
Tak, na tym polegają te badania: mają oszacować skuteczność i ryzyko związane z lekiem. To kosztowne procedury i dlatego koncerny farmaceutyczne realizują je wraz z takimi podmiotami jak moja firma. To najważniejszy etap w procesie, który zaczyna się od modelowania komputerowego potencjalnego leku, a kończy dopuszczeniem go do sprzedaży.
>>> CAŁY WYWIAD W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zobacz
||
