Tarcza antykryzysowa prawie gotowa. W projekcie nie brakuje punktów zapalnych

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 marca 2020, 07:20
Biznes
Dzisiaj propozycja nowych przepisów, zwanych tarczą antykryzysową będzie konsultowana w ramach Rady Dialogu Społecznego./ShutterStock
Ma ona ochronić zarówno firmy, jak i obywateli przed gospodarczym szokiem wywołanym epidemią koronawirusa. W projekcie nie brakuje jednak także punktów zapalnych.

Dzisiaj propozycja nowych przepisów, zwanychbędzie konsultowana w ramach Rady Dialogu Społecznego. We wtorek specustawę powinien przyjąć rząd, a już w piątek trafi ona prawdopodobnie do prac parlamentarnych. Tam wywoła dużą dyskusję.

Rozstrzygnąć trzeba będzie np., czy pracodawca będzie musiał utrzymać zatrudnienie, aby skorzystać z dopłat do wynagrodzeń. Rząd przewiduje, że związkowcy będą blokowali rozwiązania, które doprowadzą do wzrostu bezrobocia. Jednakże firmy – przy warunku braku zwolnień – mogą nie być w stanie skorzystać z pomocy państwa.

Kolejnym punktem zapalnym jest pomysł pracodawców, aby na określony czas zawiesić zakaz handlu w niedzielę. Na razie projekt zakłada, że w ten dzień sklepy będą mogły jedynie zaopatrywać się w towar. Rząd dopuszcza okresowe przywrócenie handlu, ale w projekcie specustawy tego nie ujął. Bo przeciwko mogą być związki zawodowe, których presja doprowadziła do uchwalenia obowiązujących przepisów.

Do 1 czerwca przesunięty ma zostać termin wpłaty zaliczek na PIT za marzec i kwiecień przez pracodawców i zleceniodawców. Nowy JPK_V7 oraz matryca VAT wejdą w życie najwcześniej 1 lipca. Będą też zmiany w uldze na złe długi i rozliczaniu strat podatkowych.

Na 2080 zł będą mogli liczyć najmniejsi przedsiębiorcy lub osoby pracujące na umowach zleceniu czy o dzieło. Takie świadczenie będzie wypłacane przez miesiąc, najdalej dwa osobom, które straciły źródło dochodu na skutek epidemii i jej ekonomicznych skutków. 

Andrzej Duda zadeklarował, że samozatrudnieni i mikroprzedsiębiorcy przez trzy miesiące nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenie społeczne. Warunek – ich przychody z powodu pandemii spadły o więcej niż 50 proc. w stosunku do lutego br. Rozwiązanie, chociaż pozytywnie odbierane przez ekspertów, wywołuje też sporo wątpliwości. Nie wiadomo, czy zwolnienie będzie oznaczało, że przedsiębiorca zostanie pozbawiony ochrony ubezpieczeniowej, w tym możliwości skorzystania np. z zasiłku chorobowego czy opiekuńczego.

Polski Fundusz Rozwoju dostanie do dyspozycji 6 mld zł z przeznaczeniem na wsparcie firm. Będzie mógł angażować się kapitałowo w spółki, a nawet udzielać im bezzwrotnego finansowania. To, obok gwarancji i pożyczek z BGK oraz nadziei, że banki komercyjne nie zakręcą całkowicie kurka z kredytami, ma pozwolić przedsiębiorcom przetrwać największy szok związany z epidemią.

>>> Czytaj również: Tarcza antykryzysowa. Morawiecki: Projekt specustawy jest gotowy

Obecna sytuacja nikogo nie pozbawi ochrony sądowej – obiecuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort przygotował pakiet zmian, zgodnie z którymi bieg terminów procesowych oraz części terminów wynikających z prawa cywilnego i administracyjnego zostanie zawieszony lub przerwany. Oznacza to, że po wejściu w życie nowelizacji nie trzeba będzie gnać na pocztę, aby np. nie spóźnić się z wniesieniem apelacji.

Urząd proponuje odroczenie spłaty kredytów konsumpcyjnych i hipotecznych na rok. Podobne rozwiązanie w ubiegłym tygodniu wprowadził rząd Węgier. Przepisy, jeśli wejdą w życie, oznaczać będą duże problemy dla banków, SKOK-ów i firm pożyczkowych. – Przepis może zostać jeszcze zmodyfikowany. To na razie propozycja – mówi źródło zbliżone do rządu.

To, jak zorganizowane zostaną lekcje podczas pandemii, nadal w głównej mierze zależeć będzie od dyrektorów. Niewykluczone, że w wielu szkołach e-learning zostanie ograniczony do wysyłania zadań e-mailem. Jednak na mocy wydanego w piątek wieczorem przez MEN rozporządzenia będzie już można uczniów oceniać na odległość. Spowodowana przez koronawirusa przerwa potrwa przynajmniej do Wielkanocy.

>>> Czytaj również: Małe i średnie firmy dostaną finansową kroplówkę. ARP przeznaczy 700 mln zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj