"Poczyniliśmy poważne postępy w tym zakresie, teraz jest ponad 12 tysięcy, do których mamy dostęp. Zaczęliśmy od 5 tys., więc kupiliśmy respiratory i podjęliśmy współpracę z firmami, które zamierzają przestawić się na produkcję na respiratorów" - powiedział Hancock stacji BBC.

W innej rozmowie, ze Sky News, minister powtórzył ostrzeżenie wydane w niedzielę po południu przez premiera Borisa Johnsona, że w przypadku nieprzestrzegania zaleceń dotyczących unikania kontaktów społecznych wprowadzone zostaną bardziej rygorystyczne ograniczenia, a takie środki również będą musiały pozostać w mocy na dłużej.

"Cóż, jesteśmy doskonale przygotowani do zrobienia tego, jeśli będzie to konieczne, ponieważ cel jest tu naprawdę jasny - powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa. Oczywiście będziemy egzekwować i wprowadzać dalsze silne środki, jeśli będziemy musieli. Premier mówił wczoraj o podjęciu tych decyzji bardzo szybko i to jest coś, czemu ciągle się przyglądamy" - powiedział Hancock.

Liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii wzrosła w niedzielę o 48 do 281, zaś liczba potwierdzonych zakażeń zwiększyła się do 5683.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)