W. Brytania: Johnson z uporczywymi objawami koronawirusa wciąż w szpitalu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 kwietnia 2020, 08:18
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w poniedziałek wciąż przebywał w szpitalu z uporczywymi objawami koronawirusa 10 dni po pozytywnym wyniku testu na jego obecność - podało źródło na Downing Street, zastrzegając że Johnson niezmiennie kieruje rządem.

"Premier jest wciąż w szpitalu - powiedziało źródło rządowe. - Noc spędził w szpitalu”.

Johnson, który pozostawał w izolacji na Downing Street od 27 marca, po pozytywnym wyniku testu, w niedzielę wieczorem został zabrany do szpitala, ponieważ wciąż miał wysoką temperaturę i jego lekarze uważali, że potrzebuje dodatkowych badań.

Tego dnia rzeczniczka biura Johnsona wyjaśniła, że "za radą swojego lekarza, premier został przyjęty do szpitala na badania. Jest to krok zapobiegawczy, ponieważ premier 10 dni po pozytywnym wyniku testów nadal ma uporczywe objawy koronawirusa".

Downing Street zaznaczyło w poniedziałek, że przyjęcie do szpitala nie było nagłym przypadkiem i że Johnson nadal kieruje rządem. Jak przekazało źródło, rządowemu nadzwyczajnemu posiedzeniu w sprawie Covid-19 będzie wszelako przewodniczył minister spraw zagranicznych Dominic Raab.

Johnson ma 55 lat i nie miał dotąd żadnych problemów ze zdrowiem. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj