Jak pisze "Times of Israel", nakaz noszenia masek po wyjściu z domu nie będzie dotyczył m.in. dzieci poniżej szóstego roku życia, osób z zaburzeniami uniemożliwiającymi korzystanie z maski i kierowców samochodów. Dopuszczone są samodzielnie robione maski.

Jak zauważa dziennik, izraelskie władze podjęły taką decyzję mimo stanowiska Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) kwestionującego skuteczność noszenia masek.

We wtorek uchwalono też nowe restrykcje w ruchu i handlu. Od środy do piątku zakazane zostaną zbędne podróże międzymiastowe, a w środę - w pierwszy dzień żydowskiego święta paschy - będzie obowiązywał zakaz robienia zakupów. To ostatnie ograniczenie nie będzie jednak dotyczyć mniejszości religijnych.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zalecił, by tegoroczny seder - tradycyjnie spożywana w pierwszy dzień paschy wieczerza - był obchodzony skromnie, wśród ograniczonej liczby osób.

W Izraelu stwierdzono dotychczas 9006 przypadków zakażenia koronawirusem, a 60 osób zmarło w wyniku infekcji.

>>> Czytaj też: Jak Niemcy pomagają swoim sąsiadom w walce z koronawirusem?