"Unia Europejska w pełni solidaryzuje się z mieszkańcami wschodniej Ukrainy. Wsparcie UE pomaga najsłabszym, wyczerpanym sześcioletnim konfliktem osobom uzyskać dostęp do podstawowych usług, takich jak opieka zdrowotna i woda. Dostęp do nich jest jeszcze ważniejszy w obliczu wybuchu pandemii koronawirusa" - podkreślił w oświadczeniu komisarz UE ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarczicz.

Potrzeby humanitarne na wschodniej Ukrainie cały czas rosną. Fundusze, które zostaną udostępnione przez KE mają pomóc m.in. w remoncie uszkodzonych w wyniku walk budynków, takich jak szkoły, czy placówki opieki zdrowotnej. Pomoc humanitarna UE jest przekazywana za pośrednictwem agencji ONZ, organizacji pozarządowych i Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.

Unijna dyplomacja wyraziła w czwartek zadowolenie z wymiany więźniów między stroną rządową a prorosyjskimi separatystami, do której doszło w Donbasie.

"To jest kolejny mile widziany krok na drodze do wdrożenia jednego ze środków uzgodnionych na szczycie (...) w dniu 9 grudnia 2019 roku. Unia Europejska oczekuje, że wszystkie strony będą kontynuować prace nad wdrożeniem porozumień z Mińska, w tym w oparciu o zalecenia uzgodnione w formacie normandzkim" - oświadczył rzecznik unijnej dyplomacji Peter Stano.

Sytuacja na wschodniej Ukrainie cały czas jest bardzo niestabilna. Od marca 2014 roku konflikt dotknął ponad 5,2 miliona ludzi, z czego według szacunków unijnych, 3,5 miliona nadal potrzebuje pomocy humanitarnej. Potrzeby stale rosną ze względu na słabą sytuację ekonomiczną ludności dotkniętej konfliktem, głównie na obszarach, które nie są kontrolowane przez rząd w Kijowie. Dostęp do pomocy humanitarnej jest tam jeszcze bardziej ograniczony z powodu pandemii koronawirusa. Prowadzony na tych terenach ostrzał utrudnia dostarczanie podstawowych dóbr, takich jak woda i prąd, po obu stronach linii rozgraniczającej.

Reklama

Konflikt zbrojny w Donbasie wybuchł po zwycięstwie prozachodniej rewolucji w Kijowie, która doprowadziła do obalenia na początku 2014 roku ówczesnego prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Wiosną tamtego roku wspierani przez Rosję rebelianci proklamowali w Donbasie dwie samozwańcze republiki ludowe - doniecką i ługańską.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)