Bułgaria: Szusza zagraża tegorocznym plonom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 kwietnia 2020, 17:27
Szusza zagraża tegorocznym plonom, a zbiory pszenicy mogą być nawet o 50 proc. niższe w porównaniu z minionym rokiem - przestrzegło we wtorek stowarzyszenie producentów zbóż z północnej Bułgarii, cytowane przez radio publiczne.

Sytuacja jest wyjątkowo niepokojąca, ilość opadów jest na najniższym poziome od 60 lat i spadła poniżej połowy przeciętnych opadów o tej porze roku.

Najbardziej niepokojąca jest sytuacja z uprawą pszenicy, lecz susza dotyka też takich upraw jak kukurydza, owoce i warzywa.

W wywiadzie dla radia publicznego prof. Iwan Kiriakow z instytutu rolnego Dobrudży ocenił, że przyczyną złego stanu zbóż jest nie tylko susza, ale też silne wiatry oraz znaczne amplitudy temperatur.

„Jeżeli w najbliższym tygodniu spadnie deszcz, około 60 - 70 proc. plonów będzie uratowane” – dodał.

Podkreślił jednak, że w przeciwnym wypadku skutki suszy będą fatalne. Analogiczne są prognozy producenta Petyra Petrowa, według którego z każdym dniem sytuacja się pogarsza.

O niebezpieczeństwie suszy mówił we wtorek w parlamencie premier Bojko Borisow. Przypomniał, że ilość opadów jest nadzwyczaj niska od minionego lata, było też mało śniegu tej zimy. Poziom wód w zbiornikach retencyjnych w całym kraju jest o około połowę niższy niż zwykle o tej porze roku - podkreślił.

Ewgenia Manołowa (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj