Pracujemy nad rozwiązaniem tej sytuacji – zadeklarował wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki, pytany o sytuację pracowników transgranicznych, którzy nie mogą przekraczać granicy bez obowiązkowej kwarantanny.

Wskazał, że takim rozwiązaniem mogłoby być zaświadczenie, że te osoby "miały zrobiony test na brak obecności COVID-19".

Obecnie wracający z zagranicy, także polscy pracownicy zatrudnieni w sąsiednich miastach przygranicznych, kierowani są na dwutygodniową kwarantannę. Obostrzenia są związane z epidemią koronawirusa.

Wiceszef MSWiA był pytany we wtorek na antenie radiowej Trójki, czy obowiązek kwarantanny dla pracowników transgranicznych może zostać zniesiony. "Pracujemy nad tym od dłuższego czasu w ramach Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, jak i podgrupach w ramach współpracy między ministerstwami" – powiedział Grodecki.

"GIS i ministerstwo zdrowia monitorują sytuację w landach przygranicznych, choć temat nie dotyczy tylko granicy polsko-niemieckiej. Bardzo byśmy chcieli wypracować taką formułę, która byłaby zadowalająca dla pracowników, którzy świadczą pracę po drugiej stronie granicy, a mieszkają w Polsce" – mówił wiceminister.

Mówiąc o konkretnych propozycjach, wiceminister, powiedział, iż "najlepszym rozwiązaniem według nas byłoby, gdyby te osoby posiadały zaświadczenie o tym, że miały zrobiony test na brak obecności COVID-19". Jak dodał, takie rozwiązanie od poniedziałku wprowadzili Czesi. Taki test jest tam potrzebny, aby przekroczyć granicę.

Zastrzegł przy tym, że trwa sprawdzanie, czy ten model mógłby być wykorzystywany na naszych granicach. "Jeżeli moglibyśmy wypracować formułę współpracy w tym zakresie, to myślę, że wyszlibyśmy z dużą chęcią naprzeciw postulatom, które się są prezentowane" – zaznaczył.

Jak podkreślił, "dla nas najważniejsze jest, aby wypracować najbezpieczniejszą ofertę", ale też odpowiadającą oczekiwaniom naszych obywateli pracujących po drugiej stronie granicy.


>>> Polecamy: Hiszpania: Epidemia doprowadziła do największej redukcji etatów od 2012 r.