Transport nad przepaścią. Przewoźnicy autobusowi upadną bez realnej pomocy

Autobusy
Autobusy/ShutterStock
Choć tarcza 3.0 zawiera mechanizmy, które wspomogą przewozy pasażerskie, to według ekspertów wciąż brakuje rozwiązań ratunkowych dla tej branży.

Nad zapisami tarczy ratunkowej, która m.in. ma pomóc przewoźnikom pasażerskim, debatowali wczoraj senatorowie z komisji budżetu i finansów publicznych. Potrzebne są tu pilne działania ratunkowe, bo branża przewozu osób jest jedną z najbardziej dotkniętych w czasie koronawirusa. Zwłaszcza w przypadku transportu poza miastami. Dwa miesiące temu liczba podróżnych spadła drastycznie, a to wiąże się m.in. z ogromnymi spadkami wpływów z biletów. Przykładowo w pociągach spółki PKP Intercity liczba rezerwacji zmniejszyła się o ponad 90 proc. Podobny spadek liczby podróżnych odnotowała też spółka Arriva RP, która obsługuje połączenia lokalne na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. W porozumieniu z władzami regionu przewoźnik ograniczył liczbę kursów, ale tylko o 30 proc. Koszty spadły zatem nieznacznie.

>>> CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna - eDGP
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTransport nad przepaścią. Przewoźnicy autobusowi upadną bez realnej pomocy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj