Chiny rozpoczną śledztwo ws. pochodzenia koronawirusa? "Jesteśmy gotowi"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2020, 11:17
Koronawirus. USA Chiny
Koronawirus. USA Chiny/ShutterStock
Chiny "są gotowe" do współpracy międzynarodowej w celu ustalenia źródła nowego koronawirusa - zadeklarował w niedzielę na konferencji prasowej minister spraw zagranicznych ChRL Wang Yi w sytuacji, gdy jego kraj obwiniany jest o wybuch pandemii Covid-19.

Według szefa chińskiej dyplomacji taka współpraca powinna polegać na zaniechaniu - jak to ujął - "ingerencji politycznej". Wang oskarżył amerykańskich polityków o "rozpowszechnianie plotek" w celu "stygmatyzowania Chin".

Jednocześnie wyraził uznanie dla szefa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, który według niego wykonał świetną pracę w walce z koronawirusem.

Koronawirus, który rozprzestrzenił się na cały świat, pod koniec ub.r. pojawił się w pierwszej kolejności w mieście Wuhan w środkowych Chinach.

W piątek w oficjalnym piśmie do zarządu WHO administracja USA zaapelowała o natychmiastowe wszczęcie śledztwa w sprawie pochodzenia koronawirusa oraz odpowiedzi samej WHO na wybuch pandemii.

W liście do Tedrosa z 18 maja prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że wstrzyma na stałe zamrożone czasowo płatności USA na rzecz WHO, jeśli nie przestanie ona działać w myśl interesów Chin. Na realizację swego żądania dał organizacji miesiąc. Zadeklarował, że w razie odmowy rozważy również kwestię dalszego członkostwa USA w tej organizacji.

Amerykański prezydent już od pewnego czasu głosi, że WHO nie stara się zbadać okoliczności wybuchu pandemii koronawirusa i rozpowszechnia dezinformujące oficjalne chińskie materiały na ten temat. WHO uważa te zarzuty za bezpodstawne.

Według oficjalnych chińskich danych całkowita liczba zakażeń w Chinach sięga 82 971; z powodu Covid-19 od początku epidemii zmarły tam 4634 osoby. Tymczasem w USA stwierdzono do tej pory ponad 1,5 mln zakażeń i ponad 97 tys. zgonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj