Forsal logo

Mocniejszy dolar spycha w dół ceny ropy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lipca 2008, 12:07
Ceny ropy naftowej spadły w poniedziałek po raz pierwszy od czterech dni w reakcji na umocnienie dolara, który znowu staje się atrakcyjna lokatą dla inwestorów na równi z surowcami.

Ceny ropy naftowej sadły w poniedziałek po raz pierwszy od czterech dni w reakcji na umocnienie dolara, który znowu staje się atrakcyjna lokatą dla inwestorów na równi z surowcami.

Kontrakty w dostawach na sierpień obniżyły się podczas transakcji elektronicznych w Nowym Jorku o 2,59 dol., czyli o 1,8 proc. do 142,49 dol. za baryłkę. Przed południem w czasu europejskiego za baryłkę płacono nieco więcej, 143,80 dol.

Także w Londynie ropa Brent potaniała o 1,4 proc., do 142,49 dol. za baryłkę. Tuż przed południem ropa osiągnęła 143,34 dol.

Dolar umocnił się po ogłoszeniu przez sekretarza skarbu USA, Henry Paulsena decyzji o wsparciu hipotecznych firm Fannie Mae i Fredzie Mac. Rano w Londynie dolar wspiął się do 1,5894 wobec euro w porównaniu z wcześniejszymi notowaniami na poziomie 1,5971.

Do spadku cen ropy przyczyniło się również odwołanie strajku przez związek pracowników sektora naftowego w Nigerii.

T.B., Bloomberg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj