Planują tę drogę od czterdziestu lat
Od lat ciągnie się sprawa ostatniego, brakującego odcinka obwodnicy Warszawy. Droga ekspresowa została zaplanowana jeszcze w PRL. Pierwszą dokumentację sporządzono w latach 80., ale dopiero w XXI wieku rozpoczęły się przymiarki do budowy. Jednak mimo chęci – a nawet zapewnionego finansowania – droga nie powstała do dziś.
Dlaczego wszystko trwa tak długo? W tle toczyły się boje dotyczące wydania decyzji środowiskowej. Dokumenty, z powodu błędów formalnych, utknęły w sądach. Później sprawę przeniesiono z Warszawy do Białegostoku, co po latach uznano za błąd. Urzędy środowiskowe (GDOŚ) spierały się z drogowcami (GDDKiA). Sprawa trafiła aż do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Poziom jej skomplikowania był tak duży, że minister infrastruktury Dariusz Klimczak postanowił przeciąć węzeł gordyjski. Zdecydował o całkowitym wycofaniu dokumentacji i rozpoczęciu procesu od nowa.
Co dalej z obwodnicą Warszawy?
Pod koniec ubiegłego roku GDDKiA ogłosiła ponowny przetarg na studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe (STEŚ) dla Wschodniej Obwodnicy Warszawy. Chodzi o opracowanie dokumentacji, wyznaczenie potencjalnych przebiegów drogi oraz – co najważniejsze – uzyskanie decyzji środowiskowej.
Ten dokument jest kluczowy, bo to właśnie z jego powodu całą procedurę trzeba było rozpocząć od początku. GDDKiA liczy, że nowemu projektantowi uda się przeprowadzić ten proces bez większych problemów.
Drogowcy wybrali firmę Transprojekt-Warszawa, która ma przygotować dokumentację. GDDKiA liczy, że umowę uda się podpisać w ciągu kilku miesięcy. Wykonawca będzie musiał przygotować dokumenty i uzyskać decyzję środowiskową do 2029 roku. Za swoją pracę otrzyma 7,4 mln zł.
„Zadaniem projektanta będzie opracowanie dokumentacji zawierającej wariantowe poprowadzenie Wschodniej Obwodnicy Warszawy (WOW) oraz przygotowanie materiałów do wniosku o uzyskanie decyzji środowiskowej. Przeanalizowane zostaną możliwe warianty przebiegu nowej trasy, z naciskiem na rozwiązania tunelowe. Pod uwagę będą brane nowoczesne technologie oraz dotychczasowe doświadczenia” – podaje GDDKiA.
Drogowcy informują, że w trakcie prac projektowych odbędzie się szereg spotkań informacyjnych z mieszkańcami. To działania wyprzedzające – wcześniej wielu z nich protestowało. Wynikało to z jednego z wariantów, który zakładał trasę naziemną przez środek dzielnicy. Teraz – jak podają drogowcy – w newralgicznych miejscach S17 będzie przebiegać w tunelu.
Jaka będzie Wschodnia Obwodnica Warszawy?
Wschodnia Obwodnica Warszawy (WOW) to ok. 16 km drogi ekspresowej pomiędzy węzłem Warszawa Wschód (A2) a węzłem Drewnica (S8). Przebiegać będzie przez dwie dzielnice Warszawy: Wesołą i Rembertów oraz trzy miejscowości: Zielonkę, Ząbki i Marki.
Trasa ma mieć po trzy pasy ruchu w każdą stronę. Częściowo planowana jest w tunelu. Poza drogą dla samochodów GDDKiA chce zbudować nowe chodniki i trasy rowerowe. Przewidziano również powstanie dróg lokalnych przeznaczonych dla ruchu mieszkańców.
Kiedy powstanie obwodnica?
Prace nad dokumentacją potrwają do 2029 roku. To wariant optymistyczny, ponieważ pierwotnie GDDKiA szacowała, że dokumentacje odbierze rok później. Następnie konieczne będzie wybranie wykonawcy, prawdopodobnie korzystając z trybu „projektuj i buduj”.
Lata realizacji to 2031–2035. Jeżeli przetarg uda się ogłosić szybciej, jest szansa na ukończenie inwestycji w 2034 roku. GDDKiA znając warunki rynkowe zakłada bardziej realistyczny scenariusz.
– Cztery, może pięć lat, ponieważ zakres i skomplikowanie tej inwestycji są stosunkowo duże – mówił Bartłomiej Ratyński, zastępca dyrektora GDDKiA, podczas zeszłorocznego spotkania z radnymi.