Koniec ekspertów od samooceny?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 kwietnia 2009, 07:06
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zmienia przepisy dotyczące unijnych dotacji. Wniosków nie będą oceniać ci, którzy sami je piszą, ani osoby pochodzące z instytucji, które o dotację się ubiegają - pisze "Gazeta Wyborcza".

Wcześniej "GW" informowała o groźbie konfliktu interesów w konkursach na unijne dotacje.

Znowelizowane przepisy obowiązują od 6 marca. Na ich podstawie ministerstwo wydało szczegółowe zarządzenie: tam, gdzie funduszami zarządza bezpośrednio MRR, wyproszono z komisji wszystkich wątpliwych ekspertów.

- Od środy obowiązują nowe oświadczenia. Dokument, który muszą podpisać wszystkie osoby zgłaszające się na asesorów, wyklucza, by w komisji mogli zasiadać przedstawiciele firm i instytucji, które uczestniczą w pisaniu wniosków - ujawnia minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. - Kandydat na asesora musi oświadczyć, że w ciągu kolejnych dwóch lat nie będzie uczestniczyć w realizacji wybranego projektu ani otrzymywać z tego tytułu korzyści - podkreśla minister.

Zgodnie z nowym przepisem oświadczenie o braku konfliktu interesów jest podpisywane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Za kłamstwo grozi trzy lata więzienia.

Więcej w "Gazecie Wyborczej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj