"Der Spiegel": Chińscy hakerzy nasilają ataki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 kwietnia 2009, 12:44
Osoba pracująca na komputerze
Chińscy hakerzy najchętniej włamują się do niemieckich seci rządowych./ST
Ataki hakerów, wymierzone w sieć komputerową niemieckiego rządu przybierają na sile - informuje w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Der Spiegel".

Według Burkharda Evena z Urzędu Ochrony Konstytucji każdego roku odnotowuje się średnio 600 prób instalowania w komputerach rządowych programów szpiegowskich. Najczęściej ataki skierowane są przeciwko niemieckiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych.

Biorąc pod uwagę formę cyber-ataków, czas, w którym następują oraz ich adresatów, Urząd Ochrony Konstytucji ocenia, że za większością stoją Chiny.

Zwiększoną aktywność hakerów stwierdzono np. w 2007 roku przed wizytą kanclerz Angeli Merkel w Pekinie, a także przed i w trakcie wizyty duchowego przywódcy Tybetańczyków Dalajlamy XIV w Berlinie oraz przed igrzyskami olimpijskimi w 2008 roku w Pekinie.

Zainfekowana poczta elektroniczna trafia najczęściej do urzędników średniego szczebla i pochodzi rzekomo od godnych zaufania nadawców, jak instytucje UE czy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Programy szpiegowskie znajdują się w załącznikach e- maili.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj