Forsal logo

Węgierski Malev zwalnia 400 pracowników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 sierpnia 2008, 13:52
Węgierskie linie lotnicze Malev z uwagi na rosnącą cenę paliwa zwolnią od września 2008 roku 400 osób, czyli jedną piątą personelu - poinformował prezes firmy, rosyjski miliarder Boris Abramowicz.

"Po zwolnieniu w ubiegłym roku 6 procent zatrudnionych, jesteśmy zmuszeni do dalszej redukcji o 21,6 proc., czyli 400 pracowników" - powiedział w wywiadzie dla dziennika ekonomicznego "Vilaggazdasag".

Abramowicz jest właścicielem firmy Airbridge, która kupiła na wiosnę 2007 roku 99,95 procent akcji Malevu za około 800 tysięcy euro. Airbridge zgodziła się też wydać 50 mln euro na wzmocnienie linii lotniczych, a także spłacić jej dług w wysokości 51,6 mln euro.

Oprócz zwolnienia części pracowników, Malev zawiesi jesienią loty atlantyckie do Nowego Jorku i Toronto. Zamierza także wypożyczyć innym liniom lotniczych pięć swoich boeingów 737 i na ich miejsce wprowadzi cztery bombardiery Q400, które są mniejsze i zużywają mniej paliwa.

Dyrekcja węgierskich linii wprowadziła także inne kroki oszczędnościowe, w tym ograniczenie szybkości samolotów i zmianę sposobu podchodzenia do lądowania tak, aby zużyć mniej paliwa. Ma to dać oszczędność 540 ton paliwa lotniczego miesięcznie.

Po długich latach deficytu Malev w 2007 roku uzyskał skromny zysk w wysokości 3 mln euro.

AL, PAP/AFP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: gospodarka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj