Pobyt w ERM2 trwa ponad dwa lata

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 kwietnia 2009, 07:45
Pobyt w mechanizmie walutowym trwa zwykle dłużej niż dwa lata. I to nawet wtedy, gdy Komisja Europejska przy ocenie stabilności waluty weźmie pod uwagę okres sprzed przystąpienia do ERM2.

Państwo członkowskie musi przestrzegać normalnych granic wahań przewidzianych w mechanizmie kursów walutowych bez poważnych napięć przez okres co najmniej dwóch lat. Tak jest zapisane w protokole stanowiącym załącznik do Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE). Jednak faktycznie okres ten trwa dłużej.

Słowenia zgłosiła akces do systemu w czerwcu 2004, natomiast zgodę na przyjęcie euro dostała w maju 2006 r. Wcześniej także w przypadku Włoch i Finlandii ten okres był krótszy. Innymi słowy - sam okres od wprowadzenia danej waluty do ERM2 do wydania decyzji może być krótszy niż dwa lata. Jednak Komisja przy ocenie stabilności walutowej danego kraju zawsze bierze pod uwagę okres dwuletni. W przypadku włoskiego lira i fińskiej marki Komisja Europejska po prostu wzięła pod uwagę okres przed wejściem do systemu kursowego ERM2, gdy obie te waluty były stabilne.

Jednak po wydaniu pozytywnej dla danego kraju decyzji nadal pozostaje on w ERM2. Pobyt w tym systemie kończy się w chwili, gdy do obiegu trafia euro.

Ale - co ciekawe - ta druga część pobytu w ERM2, czyli od momentu ustalenia kursu wymiany danej waluty na euro do chwili wprowadzenia euro - nie jest już tak śledzona przez instytucje europejskie. Wychodzą one z założenia, że ponieważ znany jest już ostateczny kurs wymiany, duże wahania kursu walutowego są mało prawdopodobne. Ale w tym okresie państwo członkowskie nie jest już zobowiązane do utrzymywania w tym okresie stabilnego kursu względem euro, ponieważ ocena wypełnienia kryterium kursowego została już dokonana.

Podobnie jest z innymi kryteriami. Na przykład w Grecji po tym, jak już został wyznaczony kurs wymiany drachmy na euro, a przed wprowadzeniem wspólnej waluty, inflacja wzrosła powyżej dopuszczalnego limitu.

Podstawą decyzji o tym, że dany kraj w trakcie pobytu w ERM2 spełnił wszystkie kryteria, warunkujące przyjęcie euro, są raporty o konwergencji, które przygotowywane są niezależnie przez Komisję Europejską i Europejski Bank Centralny (robią to standardowo co dwa lata, ale przygotowują je także częściej na prośbę kraju kandydata).

Decyzja o uchyleniu derogacji jest podejmowana przez Radę Ecofin kwalifikowaną większością głosów.

- Decyzja o uchyleniu derogacji nastąpi prawdopodobnie w połowie roku poprzedzającego wprowadzenie euro w Polsce - mówi Magdalena Kobos z Ministerstwa Finansów.

Następnie Rada - na podstawie wniosku Komisji Europejskiej i po konsultacji z Europejskim Bankiem Centralnym - ustala kurs, po którym waluta danego kraju zostanie zastąpiona przez euro, oraz podejmuje dodatkowe działania niezbędne do wprowadzenia wspólnej waluty. Rada Ecofin wyznacza także datę, od której derogacja przestanie obowiązywać.

- Datą najodpowiedniejszą na wprowadzenie nowej waluty jest 1 stycznia - mówi Tomasz Kiercel z kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Tym samym od decyzji o uchyleniu derogacji do wprowadzenia euro upłynie około sześciu miesięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: UEprawoERM2
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj