Forsal logo

Rynek czeka co dalej poczną akcje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 kwietnia 2009, 09:49
Rynek surowców w ostatnich tygodniach był mocno skorelowany z tym, co działo się na głównych parkietach akcyjnych.

Choć niekoniecznie należy szukać tu zależności przyczynowo skutkowej, z pewnością na obydwu rynkach dominowały te same nastroje, obstawiające ten sam scenariusz – że najgorsze już za nami. Na rynku surowców było to szczególnie widoczne w przypadku metali przemysłowych, z których niemal wszystkie odnotowały bardzo dynamiczne zwyżki.

Wielokrotnie pisaliśmy o miedzi,  ale bohaterem minionego tygodnia był cynk, gdzie po wcześniejszym pokonaniu oporu na poziomie 1300 USD za tonę rynek odnotował wzrost z 1350 do 1530 USD za tonę, czyli w sumie o wartość całego przedziału wahań (1030-1300 USD) trwającego od połowy października do końca marca. Po tak dynamicznych zwyżkach korekta byłaby czymś jak najbardziej naturalnym i nie można wykluczyć, że właśnie taki scenariusz będziemy oglądać. Decydujący będzie wpływ nastrojów z rynku akcji, a tam właśnie jesteśmy w potencjalnym punkcie zwrotnym.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj