Stacje Lotosu sprzedają coraz więcej paliwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 maja 2009, 11:22
W ciągu pierwszych dwóch miesięcy tego roku sprzedaż paliw na stacjach własnych spółki Lotos Paliwa wzrosła o ponad 18 proc. w porównaniu z 2008 rokiem.

Nadal najdynamiczniej wzrasta sprzedaż oleju napędowego, gdzie przyrost wyniósł ponad 31 proc. rok do roku. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) szacuje wzrost konsumpcji oleju napędowego w latach 2009–2015 na poziomie 2–6 proc. rocznie. Według danych organizacji konsumpcja diesla będzie rosła odpowiednio o 2 proc. w 2009 i 3 proc. w 2010 roku.

– Odnotowaliśmy również blisko 6-proc. wzrost sprzedaży benzyn. Nieznacznie spadła natomiast sprzedaż LPG – mówi Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliw.

Paliwo premium

W całym minionym roku sieć stacji Lotos sprzedała o ok. 25 proc. paliw więcej niż w 2007 roku. To zasługa zarówno intensyfikacji sprzedaży, jak i postępującego rozwoju sieci. Wzrost ten odnotowano w momencie, kiedy krajowy rynek paliw płynnych stanął praktycznie w miejscu. Według ekspertów z POPiHN, w ubiegłym roku polski rynek paliw utrzymał poziom sprzedaży na poziomie z 2007 roku. Co prawda początkowo prognozowano 4-proc. wzrost sprzedaży, ale ostatnie kryzysowe miesiące ubiegłego roku zniweczyły te oczekiwania.

Obecnie co najmniej jeden rodzaj paliw premium (benzynę lub olej napędowy) oferuje już 196 stacji ogólnopolskiej sieci Lotos. To blisko dwie trzecie ze wszystkich stacji, którymi zarządza koncern.

– Sprzedaż paliw premium to świetny interes. Na naszych stacjach, które w swojej ofercie posiadają paliwa Dynamic, z miesiąca na miesiąc odnotowujemy znaczne wzrosty sprzedaży – dodaje Hanka Krzyżańska.

Większa produkcja

Po zrealizowaniu Programu 10+ rafineria Grupy Lotos w Gdańsku będzie w stanie wyprodukować nawet 4,5 miliona ton najwyższej jakości oleju napędowego. To o ok. 1,5 miliona ton diesla więcej w porównaniu z ubiegłoroczną produkcją zakładu i aż o ok. 2,5 miliona ton więcej niż w 2007 roku.

– Ulokowanie tej produkcji na rynku jest jednym z najważniejszych zadań, jakie stało przed nami. Pracowaliśmy nad tym praktycznie od postawienia pierwszej kreski na planie rozbudowy instalacji produkcyjnych – podkreśla Jacek Neska, pełnomocnik dyrektora generalnego Grupy Lotos ds. handlu.

Obecnie w sieci Lotos funkcjonuje łącznie 315 stacji dogodnie zlokalizowanych w miastach i przy trasach przelotowych. Spółka przygotowuje się również do budowy stacji przy autostradach w ramach tzw. miejsc obsługi podróżnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj