Poprawa nastrojów na rynkach po dobrych danych z USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 maja 2009, 09:42
Początek wczorajszej sesji w Stanach Zjednoczonych przyniósł na światowe rynki istotne zmiany. Opublikowany o godz. 16.00 indeks zaufania amerykańskich konsumentów okazał się znacznie lepszy od oczekiwań, co zachęciło inwestorów do zakupów ryzykowniejszych aktywów.Dzięki temu obserwowaliśmy wzrosty na światowych giełdach i w notowaniach EUR/USD. Wspomniany wskaźnik odnotował najsilniejszą zwyżkę od 2003 r. i osiągnął w maju poziom 54,9 pkt (kwietniowy odczyt zrewidowano do poziomu 40,8 pkt).

Jako szczególnie pozytywny sygnał należy odebrać silny (ponad 20-punktowy) wzrost jednego ze składników tego indeksu, mierzącego oczekiwania konsumentów odnośnie przyszłej sytuacji. Oczekując poprawy warunków gospodarczych w najbliższych miesiącach, Amerykanie mogą już teraz przestać ograniczać swą konsumpcję, tym samym przyspieszając nadejście stabilizacji w gospodarce USA.

Po publikacji indeksu zaufania kurs EUR/USD powrócił w okolice poziomu 1,4000. Nie zdołał jednak pokonać tej bariery. Na początku dzisiejszej sesji europejskiej za wspólną walutę płacono ok. 1,3965 USD. W najbliższych czasie kluczowymi dla notowań tej pary walutowej poziomami będą: z dołu 1,3860, czyli poziom wczorajszych minimów oraz z góry psychologiczna bariera 1,4000.

Jeśli na rynkach zdołają się utrzymać pozytywne nastroje testowane będzie prawdopodobnie drugie ze wskazanych ograniczeń. Wpływ na rynkową atmosferę mogą mieć publikowane dzisiaj ze Stanów Zjednoczonych dane na temat sprzedaży domów na rynku wtórnym. Wobec kiepskiego odczytu w minionym miesiącu, tym razem może być dość łatwo o pozytywne zaskoczenie.

Dzięki poprawie nastrojów na rynkach po publikacji indeksu zaufania amerykańskich konsumentów, złoty zyskał na wartości. Kurs EUR/PLN zszedł z poziomu 4,4400 poniżej 4,4100. Na początku dzisiejszej sesji europejskiej wynosił on ok. 4,4080. W kolejnych godzinach poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Prognozy zakładają pozostawienie kosztu pieniądza na poziomie z kwietnia. Taka decyzja nie będzie miała wpływu na notowania polskiej waluty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj