Wydobycie ropy w Rosji może spaść, jeśli rosyjskie spółki naftowe będą miały trudności w uzyskaniu kredytów z zagranicy - oświadczył w piątek na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu wicepremier Igor Sieczin.
Jak powiedział dziennikarzom, Rosja nie jest zadowolona z obecnej ceny ropy i uważa, że uczciwy jej poziom to około 75 dolarów za baryłkę. Ale też dodał, że bez inwestycji cena ropy w ciągu kilku lat może wzrosnąć do 150 dolarów za baryłkę.
Na światowych giełdach paliwowych czwartkowy kurs zamknięcia wynosił około 69 dolarów za baryłkę i był najwyższy od siedmiu miesięcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
