Korekta na rynku ropy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2009, 09:36
Poniedziałkowy poranek przynosi spadek cen ropy. O godzinie 9:27 za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić 67,19 dol., czyli o 1,5 proc. mniej niż w piątek, gdy potaniała ona o 0,5 proc.

Obserwowany spadek cen ropy ma póki co korekcyjny charakter i jest skorelowany z podobną korektą na rynkach akcji i EUR/USD. We wszystkich trzech przypadkach, jakkolwiek korekta może przeciągnąć się na kolejne dni, to raczej nie będzie ona przesadnie głęboka, a kontynuacja wzrostów jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w średnim terminie.

Analiza techniczna sugeruje, że obserwowany od lutego trend wzrostowy, może wynieść cenę baryłki ropy Brent w okolice 80 dol. Tam silną barierę podażową, stanowiącą jednocześnie pierwszy punkt docelowy dla ropy, tworzy 38,2 proc. zniesienie załamania cen w okresie lipiec-grudzień 2008 roku. 

Powyższy scenariusz przestanie być aktualny z chwilą powrotu ropy poniżej 58 dol., gdzie aktualnie silne wsparcie tworzy 4-miesięczna linia trendu wzrostowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj