Na ratunek bezrobotnym kredytobiorcom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2009, 08:07
Prawdopodobnie w sierpniu rząd zacznie dopłacać do kredytów mieszkaniowych także tym, którzy utracili pracę. Jednak w przeciwieństwie do dopłat w programie "Rodzina na swoim" te trzeba będzie zwrócić – pisze „Gazeta Wyborcza”.

W piątek Sejm niemal jednogłośnie uchwalił ustawę o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych udzielonych osobom, które utraciły pracę. Wprawdzie musi ją jeszcze przyjąć Senat oraz podpisać prezydent, jednak najpewniej będzie to tylko zwykła formalność. A wziąwszy pod uwagę 14-dniowy okres vacatio legis, można przyjąć, że ustawa zacznie obowiązywać w sierpniu.

O dopłatę - do 1,2 tys. zł miesięcznie przez rok - będą się mogli ubiegać nie tylko ci, którzy stracą pracę po wejściu w życie ustawy. Pomoc obejmie też tych, którzy zostali bezrobotnymi wcześniej - po 1 lipca 2008 r. Kredytobiorca, który zostanie zwolniony z pracy, będzie musiał zarejestrować się w powiatowym urzędzie pracy - uzyskać status bezrobotnego i prawo do zasiłku.

Natomiast nie mają co liczyć na pomoc ci kredytobiorcy, którzy zostali zwolnieni z pracy dyscyplinarnie lub sami z niej zrezygnowali.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj