Rząd łata dziurę budżetową dolarami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 lipca 2009, 18:31
Nie miliard, nie 1,5 miliarda, tylko 2 miliardy dolarów pozyska na rynku obligacji ministerstwo finansów. Popyt na polskie 10-letnie papiery dłużne denominowane w amerykańskiej walucie znacznie przekroczył oczekiwania resortu finansów, ale za środki pozyskane w ten sposób przyjdzie nam drogo zapłacić.

Według jednej z osób zaangażowanych w emisję dolarowych obligacji, z którą rozmawiała agencja Bloomberg, oprocentowanie długu będzie wynosić 290 punktów bazowych powyżej rentowności amerykańskich papierów dłużnych. Kiedy ostatni raz polski rząd emitował obligacje denominowane w dolarach w 2005 roku, analogiczny spread wyniósł 59,8 punktów.

Jak mówiła wczoraj Polskiej Agencji Prasowej Anna Suszyńska – zastępca dyrektora departamentu długu publicznego w ministerstwie finansów, emisja obligacji jest tak zwaną ofertą globalną, to znaczy, że obligacje te będą mogli kupić inwestorzy z całego świata, także europejscy czy krajowi, a nie tylko amerykańscy.

W tym roku Polska sprzedawała na rynkach zagranicznych tylko euroobligacje - o wartości 1 mld euro w styczniu i 750 mln euro w maju. Jak wynika z danych ministerstwa finansów, tegoroczne potrzeby pożyczkowe Polski (środki potrzebne na sfinansowanie deficytu budżetowego, wpłat do OFE i spłatę długu) zostały już sfinansowane w ponad połowie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj