Uczelnie niepubliczne walczą o przetrwanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lipca 2009, 11:23
Uczelnie niepubliczne walczą o przetrwanie
ST
Niepubliczne uczelnie kuszą studentów obniżką czesnego, zwolnieniem z wpisowego, a nawet laptopami. Walka jest twarda, bo liczba potencjalnych kandydatów systematycznie spada. W porównaniu z zeszłym rokiem skurczyła się aż o 300 tys. Wielu uczelniom grozi bankructwo. "W ciągu kilku lat upadnie połowa z nich" - przewidują eksperci.

Zwolnieniem z czesnego - przy odpowiednio wysokiej średniej ocen - kusi Wyższa Szkoła Administracji Publicznej w Białymstoku, Wyższa Szkoła Handlowa we Wrocławiu zachęca likwidacją wpisowego, zaś stołeczna Wyższa Szkoła Infrastruktury i Zarządzania rozdaje piłki do siatkówki kandydatom, którzy złożą dokumenty do końca lipca. Wszystkich przebija Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie, która każdemu, kto zapisze się na studia w tej uczelni, obiecuje laptopa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj