Choć złoty się umacnia, a ceny paliw u producentów spadają, to stacje benzynowe wciąż zwlekają z sensowymi obniżkami cen. Tańszych paliw na pewno nie mogą się spodziewać urlopowicze, którzy zdecydują się na odpoczynek w polskich kurortach. Tam stacje mogą nawet podnieść ceny.
Jak zauważa Dorota Gudaś z łódzkiego biura Reflex, popyt na paliwa w miejscowościach turystycznych jest bardzo duży, w związku z czym właściciele stacji nie czują się absolutnie zmotywowani, by obniżać dotychczasowe ceny.
Choć w mijającym tygodniu cena za litr benzyny i oleju napędowego spadła o średnio 3 grosze, to znaczących spadków raczej nie będzie. Pozytywną wiadomością jest jednak to, że w najbliższym czasie ceny również nie powędrują w górę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik.pl
Zobacz
||
