WIG20 spadł o prawie 2 proc w ramach korekty wzrostów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2009, 17:28
Indeks największych spółek warszawskiego parkietu, który rozpoczął wtorkowe notowania na plusie, od godziny 10. do końca sesji spadał i ostatecznie zakończył dzień na 2-proc. minusie. Analitycy uważają jednak, że dzisiejsze spadki należy traktować jako naturalną korektę ostatnich mocnych wzrostów.

"Początek sesji w Warszawie zapowiadał się bardzo obiecująco dla posiadaczy akcji. Po wczorajszej delikatnej przecenie, WIG20 rozpoczął dzisiejsze notowania 7 pkt. wzrostową luką, i po godzinie handlu notował już 1,6% wzrosty względem poniedziałkowego zamknięcia" - poinformował po sesji we wtorek analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Krzysztof Zarychta. Jednak jak się okazało, był to jedyny tak mocny zryw WIG20 na północ na wtorkowej sesji i zarazem jego dzienne maksimum zawieszone na wysokości 2.109,2 pkt.

Zarychta poinformował, że od godziny 10. blue chipy systematycznie traciły na wartości za sprawą spadających notowań kontraktów na amerykańskie indeksy, a próba wydźwignięcia wykresu z dziennych minimów przez byki po rozpoczęciu handlu zza Oceanem nie udała się. "Podaży pomogła bowiem niższa od prognoz ( spadek do 49 pkt) wartość Indeksu Conference Board (spadek do 46,6 pkt), obrazującego nastroje konsumentów w Stanach Zjednoczonych w lipcu" - dodał.

Ostatecznie WIG20 zakończył sesję na poziomie dziennego minimum, tj. 2.033,95 pkt, co oznacza spadek o 1,99%. WIG spadł o 1,24% do 33.632,25 pkt. Obroty akcjami wyniosły ponad 1,26 mld zł.

"Patrząc przez pryzmat analizy technicznej, opór z października 2008 r. (2.098,3 pkt) wciąż nie został pokonany (nie licząc przebić intraday) i może to sugerować słabość rynku" - posumował Zarychta. Dodał, że negatywny scenariusz dla notowań WIG20 może zakładać tworzenie się na wykresie formacji podwójnego szczytu, która zapowiada dalsze spadki.

Jednak według niego, taki rozwój wydarzeń wydaje się mało prawdopodobny, i dzisiejsze spadki należy traktować jako naturalną korektę ostatnich mocnych wzrostów.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj