Płacąc kartą możesz wspomóc chore dzieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 sierpnia 2009, 07:44
Karty kredytowe nie muszą służyć wyłącznie do zaciągania pożyczek i zaspokajania typowo konsumenckich potrzeb. Dzięki nim można też wspierać fundacje, ochronę środowiska, akcje humanitarne, uniwersytety, a nawet kluby sportowe - informuje dziennik "Polska".

Główną ideą tego typu kart zwanych kartami affinity jest przeznaczanie na wspomniane organizacje pewnej części opłat, prowizji lub kwot na jakie dokonano transakcje. Dzięki takiemu rozwiązaniu użytkownicy kart mogą systematycznie przeznaczać środki na wspomaganie np. inicjatyw charytatywnych.

Dziennik "Polska" wspólnie z firmą doradztwa finansowego Finamo zestawił różne oferty kart affinity, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie i rozpocząć swoją własną, małą działalność charytatywną. - Karty affinity to w praktyce normalne karty kredytowe, gdyż zazwyczaj nie różnią się one ani oprocentowaniem kredytu, ani innymi parametrami - mówi Justyna Szafraniec z sieci doradców finansowych Finamo.

Ich zaletą jest wspomniany system bonusów przekazywanych na rzecz wybranych instytucji. Posiadanie i użytkowanie takiej karty z pewnością można uznać za dobry uczynek. Dodatkową zachętą jest fakt, że w większości wypadków nie wiąże się to z żadnymi dodatkowymi opłatami. Różnicą będzie tylko niewiele mniejszy zysk banku, którego część przeznaczona zostanie na wybrany przez nas cel.

Więcej w dzienniku "Polska".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj