Kuk: Banki na trudne czasy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 grudnia 2009, 06:56
Mirosław Kuk
Mirosław Kuk/DGP
Citibank Handlowy, BZ WBK i ING Bank Śląski to najlepsze, według specjalistów, inwestycje w sektorze bankowym.

Nijak to się ma do kondycji ich właścicieli – bowiem Citigroup, ING i AIB były bohaterami raczej mało chwalebnych doniesień o pomocy rządowej czy konieczności sprzedawania kolejnych biznesów na świecie. Po części wynika to z uwarunkowań polskiego rynku, ciągle chłonnego na kredyt jako produkt standardowy, znany od wieków, a nie nastawionego na wymysły nowoczesnej inżynierii finansowej. Takie nowatorskie produkty skierowane do ryzykownych klientów stały się praprzyczyną kryzysu w USA, który rozlał się po całym świecie, w ograniczonym stopniu dotykając jednakże Polskę. Jednak takie opinie stanowią też pochwałę dla zarządów tych banków – warunki makroekonomiczne były identyczne dla każdego gracza na tym rynku, ale nie każdy bank potrafił je tak skutecznie wykorzystać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj