Bazylea: Banki zapowiadają falę protestów przeciw zaostrzeniu regulacji bankowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2010, 10:46
Bazylea znana jest głównie z tego, że leży na granicy trzech krajów i że zbiegają się tu liczne europejskie linie kolejowe. Miasto jest jednak również siedzibą organizacji odpowiedzialnej za wyznaczanie międzynarodowych standardów w bankowości.

W tym tygodniu dojdzie tu do innego zgromadzenia: Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego rozpatrzy reakcje branży bankowej na nowe, ostrzejsze przepisy, które zaproponował pod koniec ubiegłego roku.

Bankierzy zapowiadają, że do piątku komitet zostanie zalany protestami. Narzekają, że ramy czasowe i treść propozycji – które mają uodpornić branżę na kolejny kryzys finansowy – mogą odbić się czkawką, bo zyski banków spadną do niemożliwego do utrzymania niskiego poziomu i odetną gospodarkę od życiodajnego kredytu.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: "Banki chcą zmiękczyć stanowisko Bazylei".

Z dalszej części artykułu dowiesz się m.in. jak mocno zaostrzenia regulacji mogą odbić się na zyskach banków i czy możliwy jest kompromis w sprawie nowych standardów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj