Pakiet pomocowy dla strefy euro pomógł na krótko. Kurs EUR/USD wrócił do poziomu z piątku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 maja 2010, 09:58
Po wczorajszych wzrostach wartości euro do dolara nie ma już właściwie ani śladu. Dziś rano ok. 9.30 kurs EUR/USD wynosił 1,2790, czyli niemal tyle samo, ile na zakończeniu sesji w zeszły piątek.

Jeszcze wczoraj w południe – kiedy euforia na rynkach po informacji o uchwaleniu pakietu pomocowego była największa – kurs euro do dolara wynosił 1,3033.

„Wielkość pakietu pomocowego zrobiła na graczach olbrzymie wrażenie. Jednak nie na wszystkich graczach. Z rynku walutowego płynęło poważne ostrzeżenie, bo do południa kurs EUR/USD całkiem mocno rósł, a wieczorem niewiele z tego wzrostu zostało” – komentuje Piotr Kuczyński główny analityk Xelion. Doradcy Finansowi. Jego zdaniem rynek mówi wyraźnie, że Europejski Mechanizm Stabilizacyjny jest mało wiarygodny.

Według agencji Bloomberg dealerzy walutowi grają obecnie na spadki euro wobec dolara, ponieważ odrodzenie gospodarcze w Europie jest wolniejsze niż w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie spadkom kursu EUR/USD sprzyja fakt, że Europejski Bank Centralny wciąż utrzymuje stopę refinansową na poziomie 1 proc. podczas gdy Rezerwa Federalna szykuje się do wzrostu stóp.

Jednocześnie, jak mówi Kenneth Broux z Lloyds Banking Group, informacja EBC o gotowości do skupywania na rynku wtórnym obligacji państw członkowskich strefy euro, które mają trudności z finansowaniem swojego zadłużenia, wywołuje wśród inwestorów wątpliwości, co do politycznej niezależności EBC.

Mansoor Mohi-uddin, szef departamentu strategii walutowej w UBS, prognozuje, że w najbliższym czasie czeka nas silny wzrost kursu EUR/USD do poziomu 1,35, po którym nastąpi jednak duży spadek.

Kurs euro dojdzie do – określanego jako sprawiedliwy w długim terminie – poziomu 1,20 dolara, a może nawet spaść niżej, jeśli problemy w Europie się utrzymają” – mówi Mansoor Mohi-uddin. „Sytuacja polityczna w Europie jest bardzo niesprzyjająca dla waluty”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj