Giełdy w Europie spadły po kiepskich danych makro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lipca 2010, 18:28
Giełdy europejskie zamknęły się nieznacznie poniżej kreski. Główną przyczyną większej podaży były dane o produkcji przemysłowej w strefie euro oraz o sprzedaży detalicznej w USA.

Niemiecki indeks DAX na zamknięciu sesji wzrósł o 0,30 proc., do 6209,76 pkt.

Francuski indeks CAC40 stracił 0,13 proc. i wyniósł 3632,98 pkt.

Brytyjski indeks FTSE100 na zamknięciu sesji spadł o 0,33 proc., do 5253,52 pkt.

"Europejskie giełdy, idąc za przykładem z Azji i USA, rozpoczęły dzień od ok. 2-proc. wzrostów, ale tuż po rozpoczęciu handlu kontrolę nad rynkami przejęli inwestorzy realizujący zyski przed ważnymi danymi zza oceanu (sprzedaż detaliczna w USA). Oprócz czysto technicznego ryzyka przerwania długiej wzrostowej serii, sprzedający akcje otrzymali rano dodatkowy argument w postaci gorszych od oczekiwań danych o produkcji przemysłowej w strefie euro. Wzrosła ona o 9,4 proc. r/r (wolniej niż miesiąc wcześniej), a ekonomiści spodziwali się wzrostu o 11,4 proc." - skomentował Łukasz Wróbel z Open Finance.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj