Giełdy w Europie zatrzymały się i czekają na Chiny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 września 2010, 19:30
Główne indeksy giełdowe w Europie zakończyły sesję neutralnie. Analitycy sądzą, że to przez informacje płynące z Chin.

Brytyjski indeks FTSE100 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,14 proc., do 5 501,64 pkt.

Niemiecki indeks DAX stracił o 0,11 proc. i wyniósł 6 214,77 pkt.

Francuski indeks CAC40 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,1 proc., do 3 725,82 pkt.

"Po kilku dniach wzrostów byki postanowiły trochę odpocząć. Niewielka korekta nie zmienia pozytywnego nastawienia rynków. Brak danych makroekonomicznych nie sprzyjał podejmowaniu bardziej energicznych działań" - skomentował przebieg dzisiejszej sesji Roman Przasnyski z Gold Finance.

Analityk dodał, że dozę niepewności wprowadziło przełożenie przez chińskie władze publikacji istotnych informacji o tamtejszej gospodarce.

"Może się okazać, że czeka nas z tej strony jakaś niespodzianka. Trudno przewidzieć, czy otrzymamy kolejny sygnał hamowania, czy - jak się podejrzewa - zobaczymy wzrost inflacji. A ten może skłonić do zaostrzenia polityki pieniężnej. Większość inwestorów postanowiła nie ryzykować i posłuchać co „piszczy” za Wielkim Murem" - powiedział Przasnyski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj