Forsal logo

Aleksander Aleksiejew: w sobotę w Moskwie konsultacje ws. umowy gazowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 września 2010, 16:29
W sobotę w Moskwie odbędą się konsultacje ws. umowy gazowej z udziałem przedstawicieli Rosji, Polski i Komisji Europejskiej - poinformował we wtorek w Warszawie nowy ambasador Rosji w Polsce Aleksander Aleksiejew.

"W tę sobotę odbędą się w Moskwie konsultacje. Wezmą w nich udział przedstawiciele Federacji Rosyjskiej, Polski i Komisji Europejskiej" - powiedział ambasador na konferencji prasowej. Jak dodał, ze strony Rosji szefem delegacji będzie zastępca ministra ds. energetyki Anatolij Janowski. Ambasador zaznaczył, że Rosja w kwestii umowy gazowej kieruje się po pierwsze pragmatyzmem, a po drugie zrozumieniem dla zobowiązań Polski wobec UE.

>>> Polecamy: Umowa gazowa z Rosją podzieliła dwóch kluczowych ministrów

"Podstawą naszych stosunków musi być pragmatyzm, a druga zasada to pełne zrozumienie tego, w jakiej sytuacji są nasi partnerzy z Polski, zgodnie ze zobowiązaniami, które Polska podjęła stając się członkiem UE. Właśnie o te zasady opieramy się, podchodząc do umowy gazowej" - oświadczył Aleksiejew. Jak powiedział, przedstawiciele naszych krajów oraz KE spotkają się w Moskwie "właśnie dlatego, żeby tekst umowy odpowiadał wymogom Komisji Europejskiej".

"Jesteśmy bardzo zainteresowani tym, żeby jak najszybciej dojść do porozumienia. Jesteśmy również zainteresowani tym, żeby nasi polscy partnerzy nie mieli żadnych problemów ze strony KE" - zapewnił ambasador. Polska negocjuje z Rosją aneks do porozumienia międzyrządowego, dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 r. Jego projekt sporządzono po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Podpisanie aneksu zostało wstrzymane na skutek wątpliwości KE co do jego zgodności z prawem UE.

>>> Polecamy: Umowa gazowa: Niemcy ratują nas przed Rosją

KE ma wątpliwości co do zasad ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i zarządzania gazociągiem, który go transportuje. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim braku poszanowania unijnej zasady rozdziału właścicielskiego w zakresie produkcji i przesyłu energii, faktycznej niezależności operatora gazociągu jamalskiego oraz dostępu do niego stron trzecich, zainteresowanych przesyłem gazu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj