Forsal logo

Nawet 1000 złotych kary dziennie za dekorację przed domem. Wystarczy zgłoszenie od sąsiada

Nawet 1000 złotych kary dziennie za dekorację przed domem. Wystarczy zgłoszenie od sąsiada
Nawet 1000 złotych kary dziennie za dekorację przed domem. Wystarczy zgłoszenie od sąsiada/Shutterstock
Dekorowanie terenu przed ogrodzeniem posesji lub sadzenie w tym miejscu roślin może wydawać się zupełnie nieszkodliwe. Tymczasem takie działanie w niektórych przypadkach prowadzi do poważnych konsekwencji. Wystarczy zawiadomienie złożone przez sąsiada, aby właściciel naraził się na karę wynoszącą nawet 1000 zł za każdy dzień.

Posesja kończy się na granicy działki

Właściciel nieruchomości może dowolnie korzystać wyłącznie z terenu znajdującego się w granicach swojej działki. Przestrzeń położona za ogrodzeniem, taka jak chodnik, pobocze czy przydrożny pas zieleni, zazwyczaj stanowi już część pasa drogowego. Mimo to wiele osób ustawia tam donice, dekoracje lub inne przedmioty, uznając obszar między płotem a jezdnią za przedłużenie własnej posesji. Takie działanie może jednak zostać potraktowane jako bezprawne zajęcie pasa drogowego i skutkować dotkliwą karą finansową.

Czym jest pas drogowy?

Zgodnie z informacjami zamieszczonymi w serwisie biznes.gov.pl pas drogowy jest wydzielonym obszarem, na którym znajduje się droga oraz infrastruktura potrzebna do jej prawidłowego działania. W jego skład wchodzi nie tylko jezdnia, ale również chodniki, obiekty budowlane, urządzenia techniczne oraz instalacje służące organizacji i bezpieczeństwu ruchu, obsłudze użytkowników drogi i zarządzaniu nią. Obszar ten obejmuje także przestrzeń znajdującą się nad gruntem i pod jego powierzchnią. Granica pasa drogowego powinna przebiegać co najmniej 0,75 m od zewnętrznej krawędzi wykopu, nasypu, rowu lub innych urządzeń drogowych. W przypadku autostrad i dróg ekspresowych minimalna odległość wynosi 2 m.

Zajęcie pasa drogowego. Podstawa prawna

Zasady korzystania z pasa drogowego określa ustawa z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Zgodnie z art. 39 ust. 1 pkt 1 na tym obszarze nie wolno podejmować działań, które mogą prowadzić do zniszczenia lub uszkodzenia drogi i jej infrastruktury, skrócenia ich trwałości albo stworzenia zagrożenia dla uczestników ruchu. Zakaz obejmuje w szczególności ustawianie urządzeń, przedmiotów oraz składowanie materiałów, które nie są związane z zarządzaniem drogą ani obsługą ruchu drogowego.

Zajęcie pasa drogowego wyłącznie za zgodą zarządcy dróg

Osoba, która chce ustawić przedmioty, zamontować urządzenia lub przeprowadzić prace w pasie drogowym, zazwyczaj musi wcześniej uzyskać zezwolenie od właściwego zarządcy drogi. Funkcję tę pełnią:

  • w przypadku dróg krajowych – Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad,
  • dla dróg wojewódzkich – zarząd województwa lub właściwa jednostka zarządzająca drogami,
  • dla dróg powiatowych – zarząd powiatu albo zarząd dróg powiatowych,
  • dla dróg gminnych – wójt, burmistrz lub prezydent miasta, ewentualnie odpowiedni zarząd dróg.

Korzystanie z pasa drogowego jest odpłatne. Ostateczna kwota zależy między innymi od wielkości zajętej powierzchni, okresu jej użytkowania oraz celu, w jakim teren ma zostać wykorzystany. Szczegóły dotyczące składania wniosku można sprawdzić w serwisie biznes.gov.pl. Trzeba przy tym pamiętać, że zgoda nie jest wydawana z datą wsteczną, dlatego formalności należy załatwić przed rozpoczęciem prac lub ustawieniem jakichkolwiek elementów w pasie drogowym.

Zajęcie pasa drogowego – nie tylko niezgodne z prawem, ale i niebezpieczne

Umieszczanie bez odpowiedniego zezwolenia różnych przedmiotów i elementów w pasie drogowym może zagrażać bezpieczeństwu. Dotyczy to między innymi:

  • kamieni i głazów wyniesionych poza teren działki,
  • pachołków,
  • donic, również tych wypełnionych roślinami,
  • ozdób świątecznych,
  • reklam i plakatów wyborczych,
  • samodzielnie wykonanych nasadzeń.

Takie przeszkody stają się szczególnie niebezpieczne, gdy kierowca, próbując uniknąć zderzenia, musi nagle zjechać na pobocze. Mogą wówczas doprowadzić do uszkodzenia pojazdu, a także stanowić zagrożenie dla pieszych. Jak przypomina gmina Kobiór, pobocza – zwłaszcza przy drogach bez chodników – powinny pozostawać w stanie umożliwiającym bezpieczne przemieszczanie się.

Nawet 1000 złotych kary dziennie za dekorację przed domem

Zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia właściwego zarządcy może wiązać się z kilkoma rodzajami konsekwencji.

Kara pieniężna

Na podstawie art. 40 ustawy o drogach publicznych za samowolne korzystanie z pasa drogowego może zostać naliczona kara stanowiąca dziesięciokrotność standardowej opłaty. Przy jej obliczaniu uwzględnia się:

  • powierzchnię zajętego terenu w metrach kwadratowych,
  • stawkę obowiązującą za 1 m²,
  • czas bezprawnego zajęcia pasa, liczony w dniach.

Ważne

Jeżeli opłata za legalne umieszczenie reklamy w pasie drogowym wynosiłaby 100 zł za dobę, to w przypadku ustawienia jej bez wymaganej zgody kara może sięgnąć 1000 zł za każdy dzień takiego naruszenia.

Obowiązek usunięcia obiektów

Zarządca drogi może nakazać osobie prywatnej lub przedsiębiorcy niezwłoczne usunięcie przedmiotów ustawionych bez zgody. Jeśli doszło przy tym do uszkodzenia drogi lub jej infrastruktury, sprawca może zostać zobowiązany również do przywrócenia terenu do wcześniejszego stanu.

Odpowiedzialność cywilna

Jeżeli samowolnie ustawione przedmioty spowodują szkodę, utrudnią ruch albo przyczynią się do wypadku, osoba odpowiedzialna za ich umieszczenie może zostać zobowiązana do pokrycia powstałych strat.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. 1985 nr 14 poz. 60)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Dominika Górtowska
Dominika Górtowska

Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNawet 1000 złotych kary dziennie za dekorację przed domem. Wystarczy zgłoszenie od sąsiada »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj