6601,67 zł mniej z tytułu opłaty w ramach abolicji
Nowych przepisów nie należy rozumieć jako całkowite zniesienie opłaty. Jej standardowa wysokość w 2026 r. nadal wynosi 6601,67 zł. Nowelizacja wprowadziła jedynie czasowe zwolnienie dla właścicieli urządzeń objętych art. 524a Prawa wodnego.
Jeżeli spełnione są ustawowe warunki, właściciel nie podlega również administracyjnej karze pieniężnej za wykonanie urządzenia do poboru wód podziemnych bez wymaganej zgody wodnoprawnej. Trzeba przy tym rozróżnić dwie sytuacje: nielegalne wykonanie urządzenia od poboru wody bez wymaganego pozwolenia. Abolicja nie obejmuje bowiem wszystkich naruszeń związanych z korzystaniem ze studni. W tym drugim przypadku art. 472aa ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego przewiduje, że podstawę ustalenia kary stanowi 500 proc. opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych lub powierzchniowych.
Nie każdą studnię trzeba legalizować
Samo posiadanie studni nie oznacza jeszcze, że właściciel musi występować do Wód Polskich. Z obowiązku uzyskania pozwolenia albo dokonania zgłoszenia zwolnione jest wykonanie urządzenia do poboru wód podziemnych na potrzeby zwykłego korzystania z wód, jeżeli głębokość ujęcia nie przekracza 30 m.
Oddzielne kryterium dotyczy ilości pobieranej wody. W ramach zwykłego korzystania z wód właściciel gruntu może zaspokajać potrzeby własnego gospodarstwa domowego lub rolnego, jeżeli pobór nie przekracza średniorocznie 5 m³ na dobę.
Ważne
Typowa przydomowa studnia o głębokości do 30 m, wykorzystywana na własne potrzeby i przy poborze mieszczącym się w ustawowym limicie, co do zasady nie wymaga legalizacji tylko dlatego, że została wykonana i jest użytkowana.
Limit 5 m3 nie jest limitem na każdy dzień
Przepisy posługują się pojęciem poboru średniorocznego. Oznacza to, że 5 m³ na dobę nie jest sztywnym maksimum, którego nie wolno przekroczyć w żadnym pojedynczym dniu. Liczy się średnia wielkość poboru w skali roku.
Jeżeli pobór na potrzeby własnego gospodarstwa domowego lub rolnego przekracza tę granicę – wykracza poza zwykłe korzystanie z wód i co do zasady wymaga pozwolenia wodnoprawnego. W przypadku gospodarstw rolnych ma to szczególne znaczenie m.in. przy nawadnianiu gruntów i upraw.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy woda jest wykorzystywana na potrzeby działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza w rozumieniu ustawy o podatku rolnym. Prawo wodne zalicza taki pobór do szczególnego korzystania z wód. Samo utrzymanie zużycia poniżej 5 m³ na dobę nie daje więc przedsiębiorcy automatycznie prawa do poboru wody bez pozwolenia.
Kto może skorzystać z abolicji
Nowe przepisy nie są skierowane wyłącznie do rolników. Mogą objąć również sadowników, przedsiębiorców oraz właścicieli innych nieruchomości, o ile są właścicielami urządzenia wodnego do poboru wód podziemnych spełniającego warunki określone w art. 524a.
Ustawa wprost wskazuje, że chodzi o urządzenie wykonane bez wymaganej zgody do dnia wejścia wyżej wspomnianego przepisu. Abolicja nie obejmuje zatem nowych urządzeń wykonywanych już po wejściu przepisu w życie. Nie jest też czasowym przyzwoleniem na wiercenie studni bez wymaganych formalności.
Korzystniejsze zasady także dla postępowań będących w toku
Przepisy przejściowe obejmują również postępowania legalizacyjne wszczęte na podstawie art. 190 Prawa wodnego i niezakończone przed wejściem nowelizacji w życie. Dotyczy to także toczących się postępowań w sprawie administracyjnych kar za wykonanie urządzenia do poboru wód podziemnych bez wymaganej zgody. Nowe – korzystniejsze zasady, mogą znaleźć zastosowanie jeśli spełnione zostaną przesłanki wynikające z art. 524a, w tym wymóg złożenia kompletnego wniosku.
Ważne
Nie oznacza to jednak automatycznego otwierania postępowań zakończonych prawomocnie ani powszechnego zwrotu opłat lub kar zapłaconych przed wejściem nowych przepisów w życie.
Samo zgłoszenie, że istnieje studnia, nie wystarczy
Aby skorzystać z abolicji, do 31 grudnia 2027 r. trzeba złożyć kompletny wniosek o legalizację. Zakres wymaganych dokumentów zależy od tego, jakiej zgody wymagało wykonanie danego urządzenia.
Jeżeli konieczne było pozwolenie wodnoprawne, jednym z podstawowych załączników jest operat wodnoprawny. W zależności od konkretnej sprawy mogą być potrzebne także dokumenty planistyczne, decyzja środowiskowa, ocena wodnoprawna czy wypisy z rejestru gruntów. W przypadku urządzeń podlegających zgłoszeniu zakres dokumentacji jest węższy i może obejmować m.in. odpowiednie mapy, szkice lub rysunki.
Wniosek składa się we właściwej miejscowo jednostce Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Ponieważ przepisy wymagają wniosku kompletnego, z przygotowaniem dokumentacji nie warto czekać do ostatnich dni 2027 r.
Jak uzyskać pozwolenie wodnoprawne na pobór wody
Legalizacja studni jako urządzenia oraz uzyskanie pozwolenia na pobór wody to dwie odrębne kwestie. Zalegalizowanie ujęcia nie oznacza automatycznie prawa do pobierania z niego dowolnej ilości wody. W razie przekroczenia wyżej wymienionych średniorocznych limitów poboru wody, pobierania jej w ramach działalnosci gospodarczej albo korzystania z ujęcia w sposób wykraczający poza zwykłe korzystanie z nieruchomości konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego.
Wniosek o pozwolenie wodnoprawne można złożyć w nadzorze wodnym właściwym miejscowo albo najbliższym miejscu planowanego korzystania z wód, a także w zarządzie zlewni lub regionalnym zarządzie gospodarki wodnej.W typowych sprawach dotyczących poboru wód decyzję wydaje dyrektor właściwego zarządu zlewni Wód Polskich.
W 2026 r. opłata za wydanie jednego pozwolenia wodnoprawnego wynosi 330,07 zł. Jeżeli w jednej decyzji udzielanych jest kilka nietożsamych rodzajowo pozwoleń, opłata jest mnożona przez ich liczbę, nie może jednak przekroczyć 6601,67 zł.
Brak opłaty nie oznacza automatycznej legalizacji
Zwolnienie z opłaty nie przesądza jeszcze o wyniku postępowania. Wody Polskie nadal mogą sprawdzić, czy urządzenie może zostać zalegalizowane, m.in. pod kątem ochrony wód i środowiska oraz zgodności z dokumentami planistycznymi.
Jeżeli ustawowe warunki legalizacji nie są spełnione, samo objęcie urządzenia abolicją nie wystarczy do uzyskania pozytywnej decyzji. Nowe przepisy usuwają barierę finansową, ale nie likwidują wymogów merytorycznych, które musi spełnić dane ujęcie.
Jednym z celów jest ewidencja nieuregulowanych ujęć
Podczas prac parlamentarnych wskazywano, że w Polsce mogą działać co najmniej dziesiątki tysięcy nieuregulowanych ujęć wód podziemnych. Ich ujawnienie ma pozwolić administracji lepiej ocenić rzeczywistą skalę poboru i skuteczniej zarządzać zasobami wodnymi, co ma szczególne znaczenie w okresach suszy.
Co powinien sprawdzić właściciel studni
W pierwszej kolejności warto ustalić głębokość ujęcia, sposób wykorzystywania wody oraz średnią wielkość poboru. Trzeba także sprawdzić, czy w chwili wykonania urządzenia wymagane było pozwolenie wodnoprawne albo zgłoszenie.
Jeżeli studnia podlega legalizacji w trybie art. 524a Prawa wodnego, kompletny wniosek trzeba złożyć najpóźniej 31 grudnia 2027 r. Po tej dacie czasowe zwolnienie przewidziane w tym przepisie nie będzie już obejmowało nowych wniosków.
Podstawa prawna
Ustawa z 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 960 ze zm.).
Ustawa z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo wodne (Dz.U. z 2026 r. poz. 1033).
Obwieszczenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 lipca 2025 r. w sprawie wysokości stawki opłaty legalizacyjnej obowiązującej od dnia 1 stycznia 2026 r. (M.P. 2025 poz. 716)
Obwieszczenie Ministra Infrastruktury z 25 lipca 2025 r. w sprawie wysokości stawek opłat za udzielenie zgód wodnoprawnych obowiązujących od 1 stycznia 2026 r. (M.P. z 2025 r. poz. 717).
Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego.
