Regulski: Powrót kursu EUR/USD do wzrostu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2010, 18:17
Tomasz Regulski
Tomasz Regulski/Forsal.pl
Kurs EUR/USD w ostatnich godzinach powrócił do dynamicznych wzrostów. Ponownie dotarł on w pobliże oporu na poziomie 1,3800. Jeśli bariera ta zostanie trwale przebita, co obecnie wydaje się wysoce prawdopodobne, kolejnym celem dla notowań wartości euro względem dolara staną się okolice 1,3900 (usytuowany jest tam poziom 61,8 proc. zniesienia Fibonacciego spadków obserwowanych od grudnia 2009 r. do czerwca br.).

Za dalszym wzrostem kursu tej pary walutowej z punktu widzenia analizy technicznej przemawia niewielka skala korekty spadkowej, która miała miejsce wczoraj. Z kolei „fundamentalnie” osłabienie dolara sugerują wypowiedzi przedstawicieli Fed, z których wynika, iż amerykańskie władze monetarne w najbliższych tygodnia zdecydują się na kolejne działania poluźniające politykę pieniężną. Prawdopodobieństwo podjęcia takich kroków zwiększyła dodatkowo dzisiejsza decyzja Banku Japonii o obniżce głównej stopy procentowej i rozszerzeniu programu wykupu papierów dłużnych.

Chwilowo zwyżkę kursu EUR/USD hamować może przedstawiony dzisiaj, lepszy od prognoz odczyt indeksu ISM dla amerykańskiego sektora usługowego. Ostatnie sesje pokazały jednak, że wpływ tego typu czynników na notowania eurodolara jest jedynie krótkotrwały, bowiem oczekiwania na poluźnianie polityki pieniężnej w USA są na tyle silne, iż pojedyncze dane nie są w stanie trwale ich zmienić.

Jutro poznamy odczyty kilku interesujących wskaźników. Inwestorzy skupiać się będą przede wszystkim na publikacji pierwszych miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy (m.in. w postaci raportu ADP). Choć zwykle bezpośredniej reakcji notowań walut one nie przynoszą, to jednak czasami dostarczają istotnych wskazówek na temat tego, jak wypadnie raport amerykańskiego Departamentu Pracy, przedstawiany w piątek.

Na fali ponownego osłabienia dolara względem euro, do spadku powrócił kurs USD/PLN. Zszedł on dzisiaj w okolice poziomu 2,8700. Posiada on jeszcze potencjał do zniżki przynajmniej do poziomu 2,8500. Kurs EUR/PLN wciąż się konsoliduje – w ostatnich godzinach zdołał odrobić poranne straty i zszedł w okolice połowy przedziału wahań 3,9200-4,000. Trudno oczekiwać na rychły przełom w notowaniach tej pary walutowej, choć sytuacja panująca na światowych giełdach przemawia za jej spadkiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj