Polskie Nagrania wracają do gry z wirtualnym hologramem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2011, 04:23
Gramofon z płyta winylową, mat. shutterstock
Polskie Nagrania wracają do gry z wirtualnym hologramem/Forsal.pl
Polskie Nagrania - dawny fonograficzny monopolista w połowie tego roku chce powrócić na rynek i zacząć rywalizować z najsilniejszymi – ustalił portal forsal.pl. Chodzi o tantiemy z przeszło 35 tys. tytułów jakie znajdują się w archiwach PN. Polskie Nagrania znalazły sposób jak w nowoczesny sposób zarobić tym gigantycznym archiwum.

Pomysł w istocie należy do spółki RedDoor, która bierze udział w procesie restrukturyzacji Polskich Nagrań (obecnie PN to jednoosobowa spółka Skarbu Państwa). Jego istotą było stworzenie internetowej platformy Fair ePlay, która będzie służyła do zarządzania prawami autorskimi oraz liczeniem sprzedanego kontentu na platformach mobilnych oraz Internecie. O pewnego czasu platforma jest testowana przez jedną z firm z tzw. „wielkiej czwórki”. Oficjalnie  ma ruszyć pod koniec pierwszej połowy tego roku. 

>>>> Czytaj też: Czarne płyty winylowe ponownie nakręcają rynek

Jak ma to funkcjonować? Chodzi o stworzenie uniwersalnego i czytelnego standardu modelu rejestracji pobrania i sprzedaży pliku multimedialnego oraz określenia form dostarczenia go do konsumenta. Platforma automatycznie generuje i dostarcza raporty opisujące wartości samej sprzedaży. Elementem  Fair ePlay jest wytworzenie wirtualnego hologramu integrującego się trwale z oznakowanym dziełem. Dzięki usłudze Fair ePlay, każdy twórca i artysta będzie miał możliwość monitorowania wielkości sprzedaży własnej twórczości.

Projekt RedDoor został dofinansowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Kolejnym etapem restrukturyzacji Polskich Nagrań ma być digitalizacja  posiadanego przez Polskie Nagrania kontentu czyli ponad 35 tys. nośników, w większości w formacie winylowym, pierwsze wydania najbardziej znanych i uznanych polskich Artystów, od klasyki po muzykę współczesną m.in.: Chopina, Pendereckiego, Paderewskiego, Rubinsteina, Grechutę, Breakout, Czerwono Czarnych, czy cykli Polish Jazz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj