Jim Rogers: Zamieszki na świecie to świetna okazja do inwestycji w surowce i waluty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2011, 11:07
Więcej społecznych i politycznych niepokojów na świecie spowoduje dalszy wzrost cen towarów – powiedział Jim Rogers, dyrektor zarządzający w Rogers Holdings dla CNBC.

„Nie posiadam zbyt wielu akcji. Nie wiem, co się stanie ale spodziewam się kolejnych niepokojów na rynku walut, większych zamieszek społecznych oraz następnych upadających rządów, wobec czego więcej inwestuję w waluty i towary niż w akcje” – dodał Rogers. 

Protesty w Egipcie łatwo i skutecznie roznieciły niepokoje w innych regionach Bliskiego Wschodu.

>>> Czytaj też: W Tunezji i Algierii już wrze – rekordowe ceny żywności coraz większym zagrożeniem

Rogers ponownie ostrzega przed gwałtownym wzrostem cen żywności, które przez długi czas mogą się utrzymywać na wysokim poziomie i powodować kolejne niepokoje. Aby sytuacja mogła wrócić do porządku, potrzeba czasu. Takie rzeczy nie dzieją się za pstryknięciem palca - dodaje Rogers dla CNBC. 

Niepokoje społeczne i zawirowania na rynku towarów stwarzają okazję do spekulacji i szybkiego zarobku.

Jim Rogers jest dyrektorem zarządzającym w Rogers Holding. W latach siedemdziesiątych XX w. wspólnie z miliarderem Georgem Sorosem założył fundusz hedgingowy Quantum Fund.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj