Izraelski eksport wojskowy bije kolejne rekordy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 kwietnia 2011, 18:53
W ubiegłym roku, według wstępnych szacunków, przemysł zbrojeniowy państwa żydowskiego sprzedał za granicę uzbrojenie i wyposażenie o wartości ponad 7,3 mld dolarów.

Wprawdzie w 2009 Izrael zarobił na eksporcie militarnym 7,4 mld dolarów, co jest dotychczasowym rekordem tego państwa, ale dane za ubiegły rok są jeszcze niepełne - podaje specjalistyczny tygodnik "Defense News", powołując się na źródła w izraelskim ministerstwie obrony. Eksperci przewidują, że ubiegłoroczna sprzedaż będzie jednak jeszcze wyższa. Pełne dane powinny być dostępne pod koniec kwietnia. Obecne, wstępne kalkulacje nie obejmują wartości wszystkich kontraktów towarzyszących głównym transakcjom.

>>> Czytaj też: Eksport rosyjskiej broni utrzyma się na rekordowym poziomie

Wysoki urzędnik ministerstwa obrony powiedział, że przez dwa kolejne lata udało się przekroczyć pułap 7 mld dolarów i Izrael jest "bardzo dumny z tego, że wszedł do pierwszej ligi eksporterów uzbrojenia". Tempo wzrostu sprzedaży jest równie rekordowe, gdyż jeszcze w 2005 roku sprzedaż izraelskiego przemysłu obronnego wyniosła 3,5 mld dolarów.

>>> Zobacz także: Wzrost gospodarczy w Izraelu tak silny, jak w Chinach

Eksport jest głównym kołem zamachowym sektora zbrojeń w państwie żydowskim. Za granicę sprzedaje ono bowiem - wg oficjalnych danych - aż 80 proc. jego produkcji.

W ubiegłym roku - wg prestiżowego sztokholmskiego instytutu SIPRI - Izrael zajmował ósme miejsce na liście największych światowych eksporterów broni, a pierwsze - w przeliczeniu wartości tej sprzedaży na jednego mieszkańca.

Ministerstwo obrony prognozuje jednak, że dalszy rozwój tego eksportu może być ograniczony - ze względu na cięcia wydatków zbrojeniowych w krajach zachodnioeuropejskich, drastyczny spadek zamówień z Turcji( wskutek kryzysu w stosunkach obu państw), restrykcje na sprzedaż do Chin oraz zaostrzającą się konkurencję ze strony państw zachodnich na najbardziej chłonnym obecnie rynku indyjskim.

Koniunkturze na izraelskie produkty wojskowe nie będzie też sprzyjać ograniczanie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych i państw europejskich w Iraku i Afganistanie. Polski kontyngent w Afganistanie posiłkuje się m.in. bezzałogowymi samolotami izraelskiej produkcji.

Agencja izraelskiego ministerstwa obrony (SIBAT) przewiduje, że najbardziej obiecującymi odbiorcami produkcji zbrojeniowej znad Jordanu będą w najbliższych latach Rosja, kraje Europy Wschodniej, byłe republiki środkowoazjatyckie ZSRR oraz niektóre państwa latynoskie.

Z Tel Awiwu Juliusz Urbanowicz (PAP)

ju/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj