Mediana ich stóp zwrotu w lipcu wyniosła 0,8 proc., a najlepszy Amplico Obligacji Światowych osiągnął wynik na poziomie 4,2 proc. Natomiast podmioty inwestujące w polskie obligacje zarobiły średnio 0,4 proc. Najlepszym wynikiem może pochwalić się Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych, który zarobił dla klientów 1 proc. Zgodnie z oczekiwaniami zachowują się fundusze pieniężne i gotówkowe. Wypracowały 0,3 proc.

Najlepiej wypadły Novo Gotówkowy oraz Opera Pecunia – oba zarobiły 0,7 proc., co można uznać za rezultat bardzo dobry jak na tę kategorię funduszy. Lipiec nie będzie natomiast zbyt dobrze się kojarzył zarządzającym i klientom funduszy akcyjnych. – Od kilku tygodni inwestowanie na rynkach akcji jest obarczone szczególnie dużym ryzykiem – mówi Rafał Lerski, analityk Expandera. W jego opinii gospodarki rozwinięte, w tym szczególnie kraje europejskie, wciąż nie mogą uporać się z problemami fiskalnymi, które prędzej czy później zmuszą je do mocnego zaciśnięcia pasa, co nie pozostanie bez wpływu na gospodarczą koniunkturę.

Z kolei rosnąca presja inflacyjna w gospodarkach wschodzących powoduje, że koniunktura jest tam schładzana przez coraz bardziej restrykcyjną politykę monetarną. Ponadto wciąż możliwe jest wystąpienie negatywnych szoków podażowych spowodowanych wysokimi cenami energii i żywności. – Wskaźniki makroekonomiczne coraz bardziej sugerują, że te czynniki ryzyka zaczynają się materializować i przekładać na spowolnienie tempa globalnego ożywienia, co wkrótce może znaleźć odbicie w wynikach finansowych spółek. Ceny akcji najwyraźniej dyskontują już taki scenariusz – ocenia Rafał Lerski.

Nic więc dziwnego, że fundusze akcyjne w lipcu traciły. Mediana stóp zwrotu funduszy papierów szerokiego rynku była na 3-proc. minusie. Jeszcze więcej straciły fundusze małych i średnich spółek, bo średnio aż 5,4 proc. Wynik ten i tak można uznać za nie najgorszy, biorąc pod uwagę to, że indeks małych spółek sWIG80 stracił w lipcu aż 8 proc. Przed zniżkami wycen jednostek nie uchroniła się także większość funduszy, których celem jest osiąganie dobrych wyników bez względu na koniunkturę rynkową.

Jednak przeciętny spadek wartości jednostki o 1,5 proc. pokazuje, że fundusze absolutnej stopy zwrotu i aktywnej alokacji odegrały swoją rolę, zachowując się lepiej niż rynek. Na szczególną uwagę zasługuje wynik funduszy Superfund. Najlepszy z nich zarobił w lipcu aż ponad 10 proc. W rankingu TFI w lipcu na pierwszym miejscu znalazło się Copernicus TFI z wynikiem 8,21 punktów. Na drugim miejscu z niewielką stratą uplasował się Superfund.

Reklama

Metodologia:

O wyniku w rankingu TFI decyduje średnia liczba punków wyliczonych dla wszystkich (dających się sklasyfikować) funduszy danego TFI. Punkty dla funduszy są przyznawane oddzielnie w poszczególnych grupach w taki sposób, że najlepszy w grupie otrzymuje 10 pkt. a najgorszy – 10 pkt. Punkty funduszy, które nie są ani najlepsze, ani najgorsze są nadawane proporcjonalnie w zależności od tego jak bardzo wynik jest gorszy do najlepszego i lepszy od najgorszego.

Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.1 / Forsal.pl
Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.2 / Forsal.pl
Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.3 / Forsal.pl
Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.4 / Forsal.pl
Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.5 / Forsal.pl
Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.6 / Forsal.pl
Ranking Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych - lipiec 2011 r. - cz.7 / Forsal.pl