Ceny mieszkań w Europie: zobacz, gdzie nieruchomości zdrożały najmocniej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2011, 07:21
Zmiany cen mieszkań w latach 2009 i 2010 w wybranych krajach europejskich, źródło: Emmerson
Zmiany cen mieszkań w latach 2009 i 2010 w wybranych krajach europejskich, źródło: Emmerson/Inne
W ubiegłym roku w największych miastach Polski ceny mieszkań deweloperskich obniżyły się od 6 proc. do 10 proc. Wyjątkiem był Gdańsk, gdzie zanotowano wzrost średnich stawek o 5 proc. Warto sprawdzić, jak w tym samym czasie wyglądała sytuacja w innych krajach Europy.

W prezentowanej grupie krajów największa obniżka w 2010 r. miała miejsce na Cyprze. Warto dodać, że te spadki i tak mogą wydawać się niewielkie biorąc pod uwagę fakt, że między rokiem 2000 a 2008 przeciętne stawki lokali mieszkalnych wzrosły tam prawie trzykrotnie. W ostatnich kilku latach szczególnie dużym wahaniom podlegały ceny mieszkań w miejscowościach typowo turystycznych. Najpierw w ostatniej fazie boomu na rynku nieruchomości szybko rosły, a później w trakcie kryzysu gwałtownie się obniżały. Drugi rok z rzędu zanotowano również obniżki średnich stawek w takich krajach, jak Hiszpania, Węgry, Włochy, Islandia i Holandia. W gronie tych krajów niewątpliwie pozytywnym objawem jest znacznie zmniejszenie poziomu spadków, po większej przecenie, jaka miała miejsce w 2009 r.

>>> Czytaj też: Nieruchomości dają zarobić więcej, niż akcje

Lepiej wygląda za to sytuacja w północnej części europejskiego kontynentu. Po spadkach w 2009 r., w zeszłym roku w Niemczech ceny mieszkań wzrosły o 4%. Należy zaznaczyć, że rynek nieruchomości u naszych zachodnich sąsiadów od dłuższego czasu nie poddaje się międzynarodowym tendencjom. Podczas gdy w większości krajów OECD realne ceny nieruchomości mieszkaniowych rosły w latach 1975 – 2004, w Niemczech odnotowano ich nieznaczny spadek.

Dzięki temu w tym kraju zdecydowanie nie można było mówić o bańce na rynku mieszkaniowym, która miała miejsce choćby w większości dużych miast w Polsce. Najwyższe wzrosty miały miejsce w Belgii, Finlandii, Norwegii i Szwecji. Taka sytuacja w tym ostatnim kraju jest efektem dynamicznie rozwijającej się gospodarki, która sprawnie poradziła sobie z kryzysem.

>>> Czytaj też: Ceny mieszkań w Warszawie - 2.08.2011

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Emmerson S.A.
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj