Rogalski: kolejna interwencja NBP dopiero po wyborach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2011, 18:00
Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
"Bank centralny czuwa", powiedział Analityk DM BOŚ Marek Rogalski o piątkowej interwencji Narodowego Banku Polskiego na rynku walutowym.

"Skala działania NBP był mniejsza niż przed tygodniem. Raczej odbierałbym to jako działanie, które ma przypominać, że bank centralny czuwa i pilnuje sytuacji, niż faktycznie umacnia złotego", powiedział analityk.

Według niego działania NBP mogą być też spowodowane zbliżającymi się wyborami. "Na rynku pojawiły się głosy, że mogą nastąpić dość mocne zmiany w rządzie, to może niepokoić rynek. Bank centralny daje sygnał, że monitoruje sytuację i będzie utrzymywał kurs złotego na stabilnym poziomie".

"Kolejna większa interwencja NBP może nastąpić w powyborczym tygodniu w przypadku, gdy na wyniki wyborów rynek zareaguje znacznym osłabieniem złotego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj