Steve Jobs nie żyje: W Azji jego wielbiciele i konkurenci składają mu hołd

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 października 2011, 12:08
W Tokio kilka godzin po ogłoszeniu informacji o śmierci Steve'a Jobsa przed sklepem Apple'a w modnej dzielnicy Ginza zabrali się w czwartek fani współtwórcy tej firmy i liczni dziennikarze; wszyscy zmówili cichą modlitwę, zanim otworzono sklep.

Firmy Sony i Samsung wyraziły żal z powodu odejścia "twórczego geniusza".

W Szanghaju entuzjasta firmy Apple nadłożył godzinę drogi, by oferować pracownikom firmowego sklepu białe lilie. Biel jest kolorem żałoby w Chinach.

Szef japońskiej firmy telekomunikacyjnej SoftBank Masayoshi Son powiedział o Jobsie: "Przez wieki będzie on wspominany tak jak Leonardo da Vinci".

>>> Czytaj też: Odeszła Legenda Doliny Krzemowej: Steve Jobs nie żyje

Dyrektor generalny Sony Howard Stringer wyraził żal z powodu odejścia "gwiazdy ery cyfrowej, której kreatywność i pomysłowość będzie nadal inspirowała pokolenia marzycieli i myślicieli".

Sony, firma która stworzyła kasetowego walkmana w 1979 r., poniosła ogromne straty gdy w 2001 roku na rynek wszedł iPod Apple'a.

Południowokoreański Samsung Electronics, konkurent Apple'a na rynku smartfonów również złożył hołd Jobsowi. Prezes koncernu G.S. Choi napisał w komunikacie że "innowacyjny duch (Jobsa) i jego wybitne sukcesy pozostaną w ludzkiej pamięci we wszystkich zakątkach świata".

Agencja AFP zwraca uwagę, że prawnicy Apple'a i Samsunga toczą od lat "podjazdową wojnę", zarzucając sobie nawzajem plagiaty i naśladownictwo.

W Chinach na głównym portalu mikroblogów Sina Weibo w czwartek do południa wpisy poświęcone byłemu szefowi Apple'a zamieściło blisko 35 mln osób.

"Panie Jobs, dobrej drogi. Pana produkty zmieniły świat. Pana myśli wywarły wpływ na całe pokolenie" - powiedział były dyrektor chińskiego oddziału Google'a Kai-fu Lee, twórca inkubatora nowych technologii Innovation Works.

>>> Zobacz też: Steve Jobs nie żyje: Zobacz jak świat żegna wizjonera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj