Staniszewski: Sąsiedzi Polski zrobią wszystko, aby elektrownia atomowa u nas nie powstała

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 grudnia 2011, 03:15
Mariusz Staniszewski
Mariusz Staniszewski/DGP
Budowa elektrowni atomowej nie jest tylko przedsięwzięciem biznesowym. To, obok eksploatacji złóż gazu łupkowego, jeden z kluczowych elementów polityki państwa – wewnętrznej i zewnętrznej. W tej sytuacji dobór partnerów, którzy będą uczestniczyli w przedsięwzięciu, nie będzie opierał się na samych wyliczeniach biznesowych.

 Firma, która będzie w tym uczestniczyć, musi być naszym sojusznikiem. Bo rozpoczęcie inwestycji uderza w interesy naszych najpotężniejszych sąsiadów. Stawiając siłownię, podważamy ekonomiczny sens rosyjskiej inwestycji w Kaliningradzie.

Prace już się tam rozpoczęły, ale Rosjanie zdają sobie sprawę, że przedsięwzięcie będzie nieopłacalne, jeśli Polacy postawią własną elektrownię. Możliwości przesyłowe polskich sieci uniemożliwią sprzedaż prądu z Kaliningradu Niemcom, którzy będą potrzebować go coraz więcej.

Zwłaszcza że na razie nie ma mostu energetycznego łączącego Rosję z Europą. Nasza inwestycja jest też sprzeczna z polityką zachodniego sąsiada. Wprawdzie wkrótce Niemcy staną w obliczu defi cytu energii elektrycznej i będą kupowały pochodzący z atomu prąd czeski i francuski, ale w ich założeniu w przyszłości miała się rozwijać energetyka oparta na odnawialnych źródłach energii i gazie. Możliwość importowania prądu z polskiego atomu może te plany zweryfikować.

Dlatego musimy zachować wyjątkową staranność i przejrzystość, bo wszystkie wątpliwości zostaną użyte przeciwko nam. Preludium do tego, co może się dziać, była próba przeforsowania w Parlamencie Europejskim rezolucji zakazującej budowy nowych siłowni jądrowych w UE. Taki zapis uderzałby głównie w Polskę, bo inne kraje, które zamierzają rozwijać energetykę jądrową, już swoje inwestycje rozpoczęły. Taka realna polityka jest znacznie ważniejsza od deklaracji składanych podczas płomiennych przemówień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj