Czy Londyn podoła Olimpiadzie?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lutego 2012, 05:01
Stadion Olimpijski w Londynie Fot. flickr.com, Tamsin Slater, Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)
Stadion Olimpijski w Londynie Fot. flickr.com, Tamsin Slater, Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0) /Forsal.pl
Zarządca infrastruktury kolejowej ostrzega, że podczas tegorocznej olimpiady w Londynie może dochodzić do poważnych zakłóceń w ruchu kolejowym.

Sir David Higgins, dyrektor Network Rail, przedsiębiorstwa zarządzającego infrastrukturą kolejową Wielkiej Brytanii, zamieszany w niedawną aferę dot. premii, przedstawił londyńczykom ponury obraz nadchodzącej olimpiady: „Musicie zrozumieć, że podczas igrzysk będą się działy złe rzeczy. Będą awarie sieci obsługujących tory, awarie przewodów trakcyjnych, kradzieże okablowania. Będą też prawdopodobnie samobójstwa, tak jak w każdym 60-dniowym okresie – tak się po prostu dzieje,” powiedział w rozmowie z Financial Times.

Ta realistyczna wiadomość kontrastuje z zapewnieniami organizatorów igrzysk i zarządu transportu publicznego w Londynie o tym, że wszystko odbędzie się bez problemów. Jednak ostrzeżenia Higginsa mają spore znaczenie jeśli wziąć pod uwagę fakt, że jest on jednym z najbardziej doświadczonych specjalistów od planowania igrzysk w Wielkiej Brytanii – za jego kadencji odbyły się aż cztery takie imprezy.

>>> Czytaj też: Przegraliśmy Euro 2012 jeszcze przed pierwszym gwizdkiem

Powiedział on, że zakłócenia w transporcie w Londynie są tego lata nieuniknione, a sukces olimpiady zależy od tego, jak sprawnie władze będą w stanie załagodzić ich konsekwencje.

„Mieszkańcy powinni wiedzieć, że nastąpią zakłócenia. W metrze będą awarie, ponieważ zdarzają się one cały czas,” powiedział. „Ale nie powinniśmy z tego powodu panikować.”

Do londyńczyków zaadresowana została kampania reklamowa namawiająca ich do zmiany swoich nawyków jeśli chodzi o korzystanie z komunikacji miejskiej.

Zarówno Higgins, jak i władze miasta, są przekonani o tym, że Londyn jest dobrze przygotowany na nadchodzącą imprezę.

>>> Polecamy: Bezpieczeństwo kibiców na Euro 2012 pod znakiem zapytania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj