Rogalski: Rynek czeka już na jutrzejsze dane

Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
W ostatnich godzinach na rynek napływały różne opinie nt. zawartego wczoraj porozumienia ws. Grecji.

Mimo szeregu głosów, które zwracały uwagę na to, że najpewniej nie jest to ostatnia pomoc dla Grecji, korekta na rynkach nie jest duża – nie można powiedzieć, iż widać dużą chęć do realizacji zysków z ostatniego ruchu na „greckie porozumienie”. Inwestorzy nie przejęli się zbytnio tym, że MFW wciąż nie podjął ostatecznej decyzji, czy zdecyduje się wziąć udział w drugim pakiecie pomocowym dla Grecji – szefowa Christine Lagarde przyznała, że może do tego dojść dopiero w drugim tygodniu marca, chociaż wydaje się to być formalnością (abstrahując od faktu, iż przyjęte założenia wzrostu gospodarczego Grecji od 2014 r. są tak naprawdę mało realne). Po południu nastroje mogły poprawić spekulacje, jakoby ECB po zaplanowanej na koniec lutego drugiej aukcji pożyczek LTRO dla banków, rozważał zaostrzenie polityki w tej kwestii – może być to sygnał, iż bank centralny coraz lepiej ocenia sytuację w europejskiej gospodarce i nie widzi potrzeb dalszych działań interwencyjnych. W efekcie inwestorzy z jeszcze większą uwagą będą przyglądać się jutrzejszym rannym danym PMI (wyliczenia wstępne za luty), które powinny potwierdzić malejące ryzyko głębszego spowolnienia europejskiej gospodarki. W nocy mamy też odczyt PMI z Chin (niezależne szacunki Markit/HSBC), które mogą poprawić nastroje podczas sesji azjatyckiej.

Technicznie na EUR/USD widać, że wsparcie na 1,3180-1,3200 spełniło dzisiaj swoje zadanie. Płytka korekta to sygnał, iż w perspektywie najbliższych kilkunastu godzin powinno dojść do ataku na kluczową strefę 1,3285-1,3320 (wymienianą też w głównym komentarzu). Szanse na jej złamanie są duże, jeżeli uwzględnimy wskazania płynące z tygodniowego ujęcia koszyków BOSSA_EUR i BOSSA_USD (wykresy poniżej – komentarz chyba jest zbyteczny). Reasumując, rosną szanse na złamanie kolejnej ważnej strefy na EUR/USD (1,3330-80) jeszcze w tym tygodniu.

Nota prawna:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Rynek czeka już na jutrzejsze dane »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj