Po zakupie Motoroli Google zadebiutuje jako producent smartfonów?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 kwietnia 2012, 04:12
Jak donosi Business Insider, w świetle najnowszych informacji dotyczących fuzji Google’a z Motorolą, zdobycie patentów nie było jedynym celem spółki z Mountain View.

Gdy zeszłego lata spółka Google dokonała zakupu Motorola Mobility za 12 mld dolarów, powiadomiła prasę, swych udziałowców oraz partnerów, że zakup ten miał na celu pozyskanie patentów Motoroli. Trudno się temu dziwić. Za stosunkowo niewielką sumę Google zyskał bowiem ochronę przed pozwami, które mogłyby sparaliżować firmę.

W powiadomieniu Google zapewnił także, że Motorola nie będzie faworyzowana, i że będzie musiała współzawodniczyć z innymi producentami telefonów z systemem operacyjnym Android. Przedstawiciele Google’a dodali też, że firma zamierza zupełnie rozgraniczyć produkcję sprzętu z ramienia Motoroli i produkcję oprogramowania.

>>> Czytaj też: Polacy ściągają coraz więcej aplikacji na smartfony

Okazuje się jednak, że Google nie ujawnił wówczas całej prawdy. Według osób poinformowanych w kwestii planowanej fuzji, po pewnym czasie firma doszła do wniosku, że chciałaby, podobnie jak Apple, produkować smartfony i tablety. I nie chodzi tu już pomoc w stworzeniu telefonu, który pokazałby co potrafi Android, jak to było w przypadku Nexusa One. Google chce pójść dalej i powołać do życia własnego iPhone’a. Oraz nieźle na tym zarobić.

Nie jest pewne, czy spółce uda się to przedsięwzięcie. Gdy korporacje, które obecnie produkują telefony na Androida (np. Samsung czy HTC) dowiedziały się o planach Google’a, podniosły larum. Pogłoski mówią o ich możliwym stowarzyszeniu się, w celu zmuszenia internetowego giganta do sprzedaży Motoroli. Inną, bardziej prawdopodobną konsekwencją planów Google’a może być rychłe porzucenie Androida przez azjatyckich producentów smartfonów na rzecz Windows 8. 

>>> Polecamy: Pokolenie smart: uwolnieni od kabla

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj