PKPP Lewiatan: Słabsze dane o produkcji to nie sygnał załamania

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 kwietnia 2012, 16:41
Główna ekonomistka Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek o czwartkowych danych GUS dotyczących produkcji przemysłowej. W marcu zwiększyła się ona o 0,7 proc. licząc rok do roku, podczas gdy rynek oczekiwał zwyżki o 4,3 proc.:

"Nie popadajmy w pesymizm. Na symboliczny wzrost produkcji w ubiegłym miesiącu wpływ miało załamanie produkcji aut, mniejsza niż przed rokiem liczba dni roboczych i wysoka baza z marca 2011 roku.

Ostatnie dane dotyczące zatrudnienia i wynagrodzeń (GUS podał je w środę - PAP) świadczą jednak o pewnej stabilizacji w przedsiębiorstwach, a informacje o wzroście nowych zamówień skłaniają nawet do lekkiego optymizmu.

Ważne jest również, że wśród 22 branż, w których produkcja wzrosła, jest wiele takich, które swoje wyroby sprzedają za granicą, np. chemia, maszyny i urządzenia, urządzenia elektryczne. To kolejny miesiąc, kiedy rośnie produkcja sprzedana w tych branżach eksportowych.

Zwalnia natomiast produkcja budowlano-montażowa. Widać, że kołem napędowym tego sektora gospodarki są inwestycje infrastrukturalne, ale po ich wygaśnięciu budownictwo może mieć problemy.

Dane o produkcji przemysłowej w marcu są argumentem za niepodnoszeniem przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj